blog parentingowy,

Blog parentingowy..

00:32:00 Ana B 19 Komentarze

Ostatnio zapytano mnie po co piszę bloga i czy nie lepiej byłoby mi pisać pamiętnik..
Yhyyy
Fakt, właśnie wtedy przypomniały mi się słowa Marilyna Mansona - krótkie zafascynowanie tą osoba w młodym wieku skłoniło mnie do przeczytania jego autobiografii. Śmieszna była :)
Zatem nawet i mądra jak zapamiętałam te słowa. :)
Otóż Marilyn uważał, iż ludzie nie piszą pamiętników dla siebie. Piszą je dla innych , jako tajemnicę , której nie chcą nikomu wyjawić, ale tak na prawdę pragną by wszyscy ją znali ( prędzej czy później ). - i co ? Prawda !
No bo pamiętnika nie palisz, nie wrzucasz do wody, na dno oceanu ;) ( widzicie te moje oko zmrużone ?)
Leży gdzieś w szufladzie na samym dnie i starzeje się razem z Tobą a potem czyta go córka, wnuk i koledzy a, że oni z Łódzkiej filmówki to i może nada się do scenariusza ;)
Marilyn również stwierdził, że najbezpieczniejszym miejscem dla naszych mysli jest nasza, własna pamięć, której nikt nie może wziąć i przeczytać, ot tak.
Prawda ?
Oczywiście, że tak !
Więc pozwólcie Kochani Moi, iż będę pisała tu co chciała.
To co ważne dla mnie - a mniej dla was, zostawię sobie. Jeśli uznam, że coś ma wylądować tu, bo potem nada się do dobrego materiału mego wnuka czy wnuczki, to tak się stanie.
A nazwa - blog parentingowy to tak z góry powiedzmy mi dane, tak jak genitalia Adamowi i Ewie.
Rozumiecie ? Szpan z angielszczyzny musi być to jak focia ze Starbucksa na Instagramie ;)
Zatem parentingowy blog prowadzę niczym pamiętnik na kłódkę, pisząc go wirtualnie pragnę wyjawić tajemnice nasze:

Oto Czort - Blanka lat 2,5   ( Czasem, omyłkowo - stwierdza, że ma więcej, np 4,5 a czasem jest po prostu stara. To wszystko zależy z kim przebywa )
Budowa - powiedzmy zbita. Jeść lubi i potrafi. :)
Gada od momentu wstania, po zamykające się powieki.
Śpiewa, recytuje niemalże z 20 piosenek, wyliczanek, wierszy.
Ulubione śniadanie to żelki, obiad - żelki, kolacja - ewentualnie lody z żelkami .
Bez smoczka od dawien dawna, za to jeszcze posikuje w majtochy ... ( kiedyś zrobię edit  ;))
Oprócz żelek, lubi wodę, dzieci ( małe, duże ) i piosenek ze 100 - bo co nie włączę to jej ulubiona... to nic, że słyszy ją pierwszy raz ;)



   






Blaneczkowy design :
Bluzka - Knock Knock Fashion
Leginsy - h&m
opaska - reserved
Trampki - Converse

Podobne posty

19 komentarzy:

  1. Fajne z Was Dziewuchy, tak razem wszędzie matka z córką... piękne to.
    A co do bloga to chyba zasadniczo różni się on od pakiętnika tym, że ważymy w nim słowa wystawione na widok publiczny, pomijając te mocniej prywatne, nasze.
    Olać takich doradców :)

    OdpowiedzUsuń
  2. fajna ta Blanką, skąd ją masz?:P

    OdpowiedzUsuń
  3. Genitalia? ..
    Poza tym. .niepotrzebnie kolejny raz się tłumaczysz :-)
    Powodzenia

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. hmm szkoda, że się nie podpisałaś ;)
      Tak genitalia - wytłumaczę, otóż Genitalia to potoczne określenie oznaczające albo kobiece, albo męskie zewnętrzne narządy płciowe.
      A tłumaczyć się nie tłumaczę, piszę sobie co chcę - toć to mój kawałek podłogi.
      Fajnie, że mamy koleżanki blogerki zawsze podrzucą nam numer ip - bo tam się podpisujesz a tu zapomniałaś zapewne no nie ?:)

      Usuń
  4. To ja mam propozycję dla Ciebie. Zamień się ze mną na Blankę na jeden dzień :) Ja postaram się nauczyć ją jeść warzywa, a Ty Aniu naucz Alę piosenek :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Okej, ale jak wróci ma jeść szczypiorek i sałatę ;)

      Usuń
    2. Zobaczymy co da się zrobić :)

      Usuń
  5. Bloga jak ktoś pisze to robi to w jakomś celu, i co posze to też sprawa piszącego więc nie rozumiem o co komu chodzi.... Mi się blog podoba, styl pisania dla mnie super, uwielbiam go, a co do Blanki to tak się zastanawiam, że to taki mały czort hak mój;-)) nasze dzieci górą i już ;))))

    OdpowiedzUsuń
  6. Mała jest śliczna! :)
    zapraszam do siebie http://qllever.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  7. Nie mogę z tego zdjęcia na parapecie, się rozłożyła :-)
    I tekst o piosenkach jest mega :-*

    OdpowiedzUsuń
  8. Czytam o Twojej Blance i mam wrażenie, ze o swojej :P
    Lody z żelkami najlepsze! wie co dobre :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Fantastyczna ta Twoja córka - będzie rozgadana :) Co do pisania bloga - masz rację, pisz tu co chcesz masz do tego prawo :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Moim zdaniem blog to taki nasz pamiętnik, chociaż zależy w jakim celu go prowadzimy. Ale jedno można połączyć z drugim. I dziwię się pytaniom typu "po co ci blog". Bo chcę mieć coś swojego, taki mam kaprys i koniec. Powodów może być wiele :) Nie ma co się przejmować i tłumaczyć tylko robić swoje. Ja dopiero raczkuję w sferze blogowania. Ale miałam ochotę go założyć, więc tak zrobiłam. :)
    A Bianka fantastyczna!
    W wolnej chwili zapraszam do siebie. https://nowoczesnamatka.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń