Pokazywanie postów oznaczonych etykietą kosmetycznie funtastycznie. Pokaż wszystkie posty

Tak się rozpieszczam ! z GlySkinCare




W ten weekend pozwoliłam sobie na kosmetyczne rozpieszczanie :)
Zdecydowanie było mi to potrzebne - remont domu przysparza o ból głowy.
Wiedzą to Ci, którzy się tego podjęli ;)
Zatem do rzeczy !
Dzięki Diagnosis odnalazłam wspaniałe serum z kwasem hialuronowym  
GlySkinCare - Hyaluronic Serum
Kwa­s hialuronowy zawarty w preparacie doskonale wiąże wodę i głęboko nawilża skórę, pozostawiając ją gładką i napiętą. Świetne sprawdza się pod makijażem !
Dodatkowo w produkcie znajdziecie takie składniki jak ekstrakt z ryżu, który poprawia kondycję cery; nawilżający hydromanil oraz komórki macierzyste z winogron - opóźniające procesy starzenia.
Na koniec wspomnę o estetycznej szklanej buteleczce  - czyż nie jest sweet   ? :)





Zrób sobie dobrze !


Zaplanowałam i zrobiłam.
Co ?
Zrobiłam sobie dobrze, jakkolwiek to brzmi :)
Wzięłam i zrobiłam sobie domowe spa.
Tatuśko Blankowy był na rybach, do domu zjechała babcia - zatem Czort ogarnięty i czego chcieć tu więcej ?
Królestwo łazienkowe objęłam, w ruch poszły maseczki, peelingi a na koniec długi gorący prysznic !
I czym Wam się dziś pochwalę ?
Znalazłam idealny team do moich blond, nieukładających i ciągle przetłuszczających się włosów.
Szampon, odżywka i maska do włosów od GlySkinCare.
Kosmetyki z naturalnym olejem makadamia oraz keratyną, białkiem pszenicznym, aloesem, pantenolem - a to znaczy, że głęboko nawilżają i odżywiają włosy.
Zdecydowanie mój ulubiony szampon - najfajniejsze, że zatrzymuje wilgoć.
Mam wrażenie, że po umyciu włosy mam sztywniejsze przez co lepiej się układają i co najważniejsze to po godzinie wcale nie są przetłuszczone.
Jeśli chodzi o maskę to spłukuję ją szybciej niż mówi instrukcja ( ciężko walczę o te 20 minut na trzymanie maski na głowie :) ) Przede wszystkim fajnie wygładza a wydajność ucieszy Was najbardziej.
Wiecie, że jestem blondynką - bardzo ciężko mi utrzymać dobrą kondycję moich włosów.
Dlatego często skupiam się na kosmetykach, które chronią je przed wnikaniem szkodliwych substancji z otoczenia. Jak to każda kobieta chcę aby były lśniące i wyglądały zdrowo :)

To co jak to zwykle przy tego typu postach bywa, na koniec powiem - serdecznie polecam  !
Matka Blankowa :*





Mój sympatyczny dzień !



Wiosenne przesilenie daje czadu.
Jakieś czarne chmury odwiedziły Nasz dom.
Choroby dolewają oliwy do ognia.
A ja cykam jak bomba. Zaraz wybuchnę. Potrzebuję resetu.
Tylko ja, łóżko, jakaś dobra książka czy film, do tego jedzenie w zasięgu ręki i mini spa.
Wtedy wyganiam Tatuśka Blankowego z Blanką do babci i weekend jest mój.
Domowe spa idzie w ruch.
Wszelkie maski, depilacje czy nawilżenia nie są mi obce.
Robię wszystko na co mam ochotę bez musu sprzątania :)
Uwielbiam ten czas, celebruję każdą chwilę, wzdycham i oddycham bardzo głęboko.
Ciekawa jestem jak wygląda Wasz sympatyczny dzień ?

Przy okazji chciałam Wam napisać kilka słów o moim nowym nabytku - super power nawilżenie !
Balsam do ciała Body Lotion 10 od GlySkinCare -  z 10% kwasem glikolowym , efekt anti - aging.
Oprócz nawilżenia zawarty w preparacie kwas glikolowy złuszcza naskórek, pobudzając procesy regeneracyjne.Oczywiście nie stosujcie go po depilacji ani w kontakcie ze słońcem ;)
Wspaniale przygotowuje skórę do lata ! :)






Letnia pielęgnacja malucha czyli niezbędnik na upały

Gorąco jest !

Lato jest, więc musi być gorąco ;)

W tych dniach nie zapominajmy o nawadnianiu, właściwej diecie, zwierzętach a przede wszystkim o naszych maluchach.

Jeśli postanowiliśmy spędzić ten czas nad wodą to ..

No właśnie, NIE  ZAPOMINAJMY

Poniżej znajdziecie mój sprawdzony niezbędnik, zatem come on ! :)




1. Właściwa ochrona przed słońcem - zdecydowanie stawiam na Pharmaceris 50-tkę i 30-tkę
Wodoodporne i szybko wchłaniające. Nie pozostawiają tłustej i lepkiej warstwy. Kremy bezzapachowe, hipoalergiczne, bez parabenów, konserwantów oraz barwników. Preparaty przeznaczone do ochrony i pielęgnacji skóry dzieci i niemowląt powyżej 6. miesiąca życia.
Alternatywą dla Nas jest Dax cosmetics sun - wodoodporność niezawodna mimo, iż wszędzie piszą, że powinno się smarować co 2 godziny.

2. Wiaderko silikonowe - hit u Nas od kilku lat. Na plażę znakomite, do tego wszystkiego mogę spakować je w torebkę ;)

3. Buty Crocs na plażę wszelkiego rodzaju.
Na pewno plaże kamieniste, nieciekawe dna.
A cena uśmiechneła się w tym roku do Nas z Biedronki :)
I LOVE Biedronka !

4. Kapelusz na głowę.
Bez niego ani rusz - Nasz dorwałyśmy w Tigerze.
Opłakuję, że w naszym rejonie nie ma tych sklepów :(

5. Wracam jeszcze do ochrony przed słońcem.
Poznajcie FAWORYTA Blanki -> Lirene kids mleczko o zapachu gumy do żucia i wszystko jasne prawda? :)
Zapach skradł serce mojej córki, do tego praktyczne i łatwe użytkowanie dzięki atomizerowi.
W cefarm24.pl znajdziecie fajną cenę za 200 ml :)

6. Jak wiadomo nadmierna ekspozycja na działanie słońca jest niebezpieczna, zatem jak już skończycie opalanie to koniecznie trzeba nawilżyć skórę.
Ja wybrałam Vichy ideal soleil - mleczko do codziennego stosowania dla skóry alergicznej i atopowej, czyli dla Blanki .
Mleczko nawilża, koi, co więcej jest nietłuste i nie klei się.
W sytuacjach wyjątkowych tzn. kiedy dojdzie do sytuacji, kiedy Blanka opali się za bardzo, pieką ją ramiona, itd - opryskuję ją pianką Ideepharm Pantenol.
Pianka kojąca do twarzy i ciała dla dzieci. Alantoina, która jest w piance działa łagodząco i regenerująco, zmniejsza zaczerwienienia i podrażnienia skóry.
To Nasze lekarstwo przy oparzeniach słonecznych, termicznych, uszkodzeniach naskórka oraz odparzeniach.

7. Natomiast na co dzień  dla osób zmagających się z suchą i atopową skórą polecam mój NOWY HIT ! :) Aktualnie wspieramy projekt emostrefa.pl
Pierwszy w Polsce program wsparcia dla rodzicielstwa bliskości, nad którego rozwojem czuwa  Pharmaceris E - Emotopic
To dzięki niej poznaliśmy Nasz HIT :) 
Już same składniki powinny Was cieszyć :
- olej konopny i canola - łagodzą świąd, podrażnienia oraz zaczerwieniania skóry,

- witamina E - posiada silne działanie regenerujące,
- masło Shea - olej z masłosza dobrze się wchłania i długo pozostaje w warstwach skóry. Sprzyja regeneracji i zmiękczaniu skóry,
- gliceryna - poprawia elastyczność i miękkość naskórka.

Najfajniejsze jest zastosowanie - bo można go używać do kąpieli, natłuszczania czy mycia.
Reguluje procesy odnowy naskórka, zmniejszając jego nadmierne łuszczenie.
Zalecany jako preparat pielęgnacyjny u pacjentów w trakcie i po zakończonym leczeniu dermatologicznym, np. podczas miejscowej terapii sterydowej, w celu zapobiegania nawrotom nadmiernej suchości i AZS.





To Nasz niezbędnik, mam nadzieję, że pomogłam :)
Ciekawa jestem Waszych hitów !


Kosmetycznie FUNtastycznie


Kosmetycznie Funtastycznie od jakiegoś czasu taka właśnie zakładka widnieje na blogu - w tym właśnie miejscu będę sprzedawała Wam newsy kosmetyczne :)  

(pojawia się u góry po lewej stronie)

Mam nadzieję, że polecane kosmetyki również przypadną Wam do gustu - zatem zapraszam !
Dzisiejsza linia kosmetyków GlySkineCare  bardzo miło mnie zaskoczyła.
Zacznę od masła do ciała z arganowym olejem do codziennej pielęgnacji - rzeczywiście fajnie nawilża, zwracam na to szczególną uwagę z racji mojej, niestety bardzo suchej skóry.
Masło jest wydajne, rozprowadza się bez problemu a sam zapach sympatyczny.
Dzięki zawartości cennych składników: masła Shea, białka pszenicznego, keratyny, panthenolu, witaminy E i aloesu - masło ma na celu ujędrnić oraz zregeneruje skórę, na co liczę :)

Kolejne to kosmetyki do pielęgnacji włosów : szampon, odżywka oraz maska z olejem kokosowym, kolagenem i kreatyną. 
Uwielbiam olej kokosowy, ostatniego czasu dużo używam go w kuchni czy też do pielęgnacji jako kosmetyk.
Zaczynając od szamponu i odzywki - plusami jest zapach i rzeczywiście miękkość włosów.
Jedynie mogę narzekać na wydajność - z nią jest słabo.
Nie lubię szamponów które przelewają mi się przez palce a po 4 użyciach - nie mam połowy butelki.
Natomiast całkowicie odwrotnie jest z maską - tu nie napiszę nic złego.
Maska ma konsystencję gęstą przez co jest wydajna a zapach również miły dla mych zmysłów.
Robię sobie kuracje 2 razy w tygodniu - wtedy maskę nakładam na 30 min i zawijam włosy w ręcznik, po 30 minutach spłukuję.
Maska wspaniale dogadała się  moimi włosami blond - nie puszą się, nie elektryzują a  końcówki wyglądają o niebo lepiej.

Myślę, że cenowo również Was miło zaskoczą - dlatego serdecznie polecam !
Matka Blankowa.
:)


Wynik konkursu - zestawy od VisolVit Smak lecą do :
- Monika Kędzierska
- Monika Banasiak
- Paulina Krzysiak
- Alicja Biernat
Gratuluję !!! I dziękujemy wszystkim za zabawę ;)
Niebawem kolejna :)






Prezenty na Dzień Matki !


Otóż macierzyństwo ma wiele plusów.

ha!

Pytasz jakich ? :)

No tak, bo przecież Matka na ogół ciężki ma żywot.

Jest budzikiem, sprzątaczką, lekarzem, doradcą, szoferem, aniołem stróżem, a stwierdzenie sam na sam dawno przestało istnieć.

Można spokojnie stwierdzić, że ciężki ma zawód.

Podpisała umowę na czas nieokreślony, bez możliwości wypowiedzenia. 

Wynagrodzenie ? ciężko określić - bardziej w formie barteru ( buziaki i przytulanie). 

Musi być dyspozycyjna – 7 dni w tygodniu i to z dyżurami całodobowymi. 

Urlop jej nie dotyczy jak i zwolnienie lekarskie. 

Z przerwami też ciężko : 3 x w trakcie doby i to pod nadzorem .




Jednak kto się podejmuje...
Ten nie żałuje :)

Bo przychodzi taki dzień jak ten - 26 Maja - Dzień Matki.
Wtedy to budzisz się obśliniona - od miliona buziaków,
Dostajesz kanapkę z ketchupem i sok w kubku Elsy.
Do tego laurka z dziwną postacią, którą, okazuje się - jesteś
Garść kwiatków ( mleczy ;) )  też dostaniesz a na koniec usłyszysz cichutkie ' Kocham Cię, najmocniej na świecie'
I te słowa spokojnie wystarczą  na kolejny rok :)

Aby nie zboczyć z tematu :) - ten dzień jest wspaniałą okazją aby to wynagrodzić sobie ten trud.
Najlepiej szepnąć Tatuśkowi - jak ja to robię :)
Zatem kochane nagradzajcie się póki trwa ta wspaniała atmosfera :)

Moja lista prezentów na Dzień Matki przedstawia się tak, a Wy o czym marzycie ? :)


 1. Zestaw kosmetyków do pielęgnacji włosów
- GlySkinCare Coconut Oil Shampoo Szampon do włosów z olejem kokosowym , do tego odżywka oraz maska. Uwielbiam olej kokosowy od kiedy dowiedziałam się o jego istnieniu, dlatego ciekawa jestem właśnie tych specyfików :)
Znajdziecie je TU 

2. Kwiaty, no tak chyba to nie dziwne ?
Uwielbiam Kwiaciarnię Flower Store i zarazem płaczę czemu nie ma jej w Olsztynie.
Kwiaty w pudełku - brzmi tak zwyczajnie a jednak !
Magia ukryta w tych pudełkach skradła moje serce, dlatego pragnę właśnie takie !!!  :)

Jeśli nie znacie Flower Store to koniecznie do nich zajrzyjcie !

3.Nieśmiertelnik z grawerką od eprezenty.pl 
To dopiero coś pięknego ! Mam już nawet plan na grawer, tak w ogóle musicie zajrzeć do nich koniecznie ! 
Wybór produktów mają ogromny ! :)

4. Masło do ciała z olejem arganowym do codziennej pielęgnacji -
wiosną czas nawilżyć swoje ciało, ja już się za to zabieram :)

5. Perfumy Black Opium / Yves Saint Laurent-  tu nie będę się rozpisywać, zapach pożądany od momentu kiedy mój nos zapoznał się z tym zapachem ;)

6. Masaż  - a może do YASUMI SPA Olsztyn  ? :)
 No właśnie, jeśli ktoś wypowiada to słowo - mam ciarki.
Moje ciało nigdy nie potrafi odmówić.
Tatuśko mam nadzieję, że czytasz :)

A Ty Droga Matko o czym marzysz ?
Tym razem pomyśl tylko o sobie ;)


Demsa na alarm ! :) Konkurs !!!


Nie lubię słowa alergik, nie lubię AZS - a jednak muszę z tym żyć.
Blanka od urodzenia ma problemy ze skórą, najgorsze jest to, że wcale nie jest lepiej a gorzej :(
Właściwa diagnoza w tym wieku nie jest prosta, z uwagi na wiele chorób alergicznych - a najczęstszą objawią jest suchość skóry.
Także żyjemy z tym świństwem i ono z nami. Raz ujawnia się bardziej, jakby bało się że o nim zapomnimy a raz znika dając nadzieję, że odeszło na zawsze.
U Blanki najczęściej objawy pojawiają się na rękach, udach i policzkach.
Dlatego kosmetyki typu z H&M czy Smyka - takie o których Czort marzy, mogą nam się tylko śnić.
Bo przecież właśnie takie cudownie pachną, butelki mają z Elsą i do tego brokat.
Przecież to w takich powinna kąpać się księżniczka! No właśnie nie do końca.

Tym razem wybrałyśmy kosmetyki DEMSA.
Oczywiście nie zawierają sterydów, SLE, SLES, parabenów, barwników ani substancji zapachowych.
Blanka zapewne powiedziałaby szkoda - bo fajnie jakby pachniały czekoladą a do tego miały drobinki brokatu. Jednak to wszystko staje się mało ważne - jak widzisz czerwone, podrażnione policzki swojego dziecka.
A do tego jak widzisz, że krem działa to nawet ze zdwojoną siłą odpierasz wszystkie obiekcje swojego dziecka. 
Tak było z kremem do ciała DEMSA TOPIC - konsystencja gęsta, zapach daleki od czekolady a kolor 'woskowy'.
Coś w rodzaju maści jednak mimo swojej gęstości fajnie nawilża. Utrzymuje się na skórze w formie tłustej powłoki, gładzącej naskórek. Potrafi sobie poradzić z podrażnieniami Blanki i to mnie cieszy :)

Z tej samej linii na co dzień polecam również krem do twarzy.
DEMSA TOPC krem do twarzy nawilża , łagodzi podrażnienia i zaczerwienienia - czyli spełnia wszystkie wymagania typowego AZS. Ten krem nie tłuści skóry, dzięki Bogu poliki nie świecą się  - producent wspomina iż jest odpowiedni pod makijaż czy preparat przeciwsłoneczny, zatem jeśli któraś z Was szukała 3 w 1 to się nie zastanawiajcie.

Jeśli wasze maluchy mają problem z rozdrapywaniem to polecam intensywny balsam łagodzący swędzenie DEMSA TOPIC. Balsam fajnie łagodzi i zwalcza swędzenie - stosowany dwa razy z 10-15 minutowym odstępem czasu jak to proponuje producent pomaga zapomnieć o podrażnieniu.
Opcja dodatkowa produktu to łagodzenie podrażnień po ukąszeniach owadów i to jeszcze bardziej mi się spodobało :)

Miałyśmy przyjemność testować również preparat do mycia DEMSA TOPIC
Nawilża, odżywia i oczywiście łagodzi podrażnienia jak powinien do zapachu można się przyzwyczaić - jeśli widoczne są efekty to uwierzcie mi, że takie detale odchodzą na daleki plan
Gęsty płyn można stosować pod prysznic ale i do kąpieli - Czortowi myje nim nawet główkę.

Osobiście staram się używać kosmetyki z jednej serii a już na pewno w przypadku Blanki - mam wrażenie, że wszystkie tworzą jakość całość i się uzupełniają. Ciekawi mnie jak jest u Was?
Oczywiście Wasze komentarze miło widziane :)

Na koniec mam dla Was konkurs -  do wygrania 3 zestawy Demsa (zdjęcie poniżej)
Mam nadzieję, że dzięki wygranej przekonam Was również i do zakupu :)



Zatem Kochani jeśli macie chrapkę na zestaw, wystarczy odpowiedzieć na dwa pytania :
1) Czy Ty bądź ktoś z Twojej rodziny lub bliskich Ci znajomych ma AZS
2) Co robisz, aby codzienna pielęgnacja Twojego brzdąca nie była nudna ?

Czekam na Wasze zgłoszenia !! :)

Biorąc udział w konkursie potwierdzasz, że znasz i akceptujesz postanowienia jego regulaminu.

WAŻNE :
Zabrania się kopiowania odpowiedzi zamieszczonych na innych blogach.
Wyłoniony zwycięzca - będzie dokładnie sprawdzany, osoby które wygrały już dany zestaw na innym blogu - niestety nie mogą brać udziału.


Konkurs trwa do 26.01.2016, zwycięzcy zostaną ogłoszeni w ciągu 3 dni od zakończenia konkursu. 

WYNIKI
Dziękuję wszystkim za udział, odpowiedzi widniały na fb oraz blogu.
A zestawy kosmetyków lecą doooooo...:)
   Marta Bruce
 Iwona Okulicz 
 Joanna J
Czekam na Wasze zgłoszenia najlepiej na fb do 10.02.2016

Gratulacje !!! :) 











Mama Blankowa Dobra Rada mówi sprawdź Nacomi :)

Do kosmetyków trzeba mieć takie zaufanie jak co najmniej do własnego lekarza lub mechanika - inaczej mogą dziać się dziwne rzeczy :)
Mam nadzieję, że się ze mną zgodzicie.

Dlatego jeśli mogę coś polecić sprawdzonego - zrobię to z miłą chęcią !
Nowa linia kosmetyków naturalnych Nacomi <- KLIK skradła me serce i to nie ze względu na mnie a Czorta - która od 3 miesięcy ma stwierdzone AZS.
Zacznę od serii dla naszych szkrabów.
Emulsja do mycia z ekstraktem z owsa i rumianku, wzbogacona o penthanol i witaminę E nie wysusza i nie podrażnia, dodatkowo tworzy masę piany z czego Czort najbardziej zadowolony :)
Z tej linii polecam również krem przeciw odparzeniom i oliwkę do ciała i kąpieli.
Poczytać więcej możecie -> TU
Sam producent pisząc o oliwce wspomina ''...nasze kosmetyki nie zawierają parafiny ani pochodnych ropy naftowej tak popularnej w oliwkach dla dzieci. Podstawa to żadnych konserwantów.''
Podoba się ? :) Mi bardzo !

Seria dla Nas czyli kobiet Moje Drogie rozbudza wszelkie zmysły.
Zapach, konsystencja i efekt np. po wygładzającym peelingu do twarzy.
Peeling z naturalnymi ekstraktami roślinnymi o właściwościach zabiegu mikrodermabrazji z salonu kosmetycznego a wykonujesz ją w zaciszu domowym. Great ! Prawda ?:)
Energię ciału dostarczył cukrowy peeling z kawą i olejem macadamia.
Skóra napięta i uelastyczniona a zabieg o tym zapachu dodaje skrzydeł.
Po zabiegu wcieram słodkie balsamy a dokładniej balsam na bazie masła shea i oleju arganowego.
Zapach różany - jak nigdy w życiu nie lubiłam tego zapachu, tak w tym wydaniu uwielbiam.
Róża z jogurtem, olejem arganowym i masłem shea - ten mix uwierzcie mi ! Zdobył moje serce ! 

Zatem jeśli jeszcze nie zdążyliście poznać Nacomi klikajcie -> TU 
Łapcie również kilka zdjęć z Naszego weekendu Spa w Rynie a to wszystko dzięki 7 cudów Mazur.














Come to my bathroom :)

Dziś zapraszam Was do naszej łazienki.
Do miejsca gdzie odpoczywa chyba każda Matka, żona czy kochanka ( nie mówię tu o czasie kiedy wstawiamy pranie czy je wyjmujemy do rozwieszenia :P)
Właśnie teraz przed świętami mogłabym nazwać łazienkę - schronem.
Wchodzę, inni mnie szukają - po czasie domyślają się, że właśnie tam jestem, no i zostało im tylko poczekać.
A kiedy tak czekają to ja pobieram kąpiele, wcieram słodkie balsamy a czasem mniej słodkie -  te antycellulitowe ;)

Czort jak to dzieci uwielbia łazienkę - woda, piana, chlapanie istny raj !
Zatem zasada jaka obowiązuje u nas w domu ->
Kiedy cisza nagła w domu - to wiedz, że Czort atakuje zlew.
I to wcale nic takiego sie nie stało, że wody na podłodze po kostki... eh
Ogólnie jeśli chodzi o łazienkę i wszystko z nią związane to etap "ja śama", jak najbardziej obowiązuje podczas jakichkolwiek czynności związanych z higieną.
Sama rączki umyję, ząbki czy główkę
Potem owija się w ciepły szlafrok i trzęsie się jak galareta prosząc o ciepłe mleczko :)
Zatem poszukiwanie ciepłego szlafroka zakończone sukcesem - z ręką na sercu jak i na portfelu mogę polecić MARGO Ferrina <- KLIK
Miękki i puszysty jak kaczuszka, do tego haft - personalizowany prezent jak najbardziej trafiony !
No i o ręcznik nikt nie będzie się kłócił - bo w końcu podpisany do kogo należy.
Tak żaluzja skierowana do Tatusia Blankowego ;)














Szlafrok - MARGO Ferrina
Ręcznik - MARGO Ferrina
Mydło w płynie Dzidziuś - zapach gumy balonowej nasz faworyt !
Krem ochronny do twarzy - Pat&Rub ( idealny dla całej rodzinki )
Pasta do zębów - HerbaCura PINKY ( z olejem kokosowym - a jak wiemy zawarty w oleju kokosowym kwas laurynowy posiada właściwości antybakteryjne i przeciwzapalne. Szczerze polecam!
Maść - Alantoin ( zawsze pod ręką :) )
jagodowy, niebieski żel do kąpieli - bathing.pl
BIO Szampon Akuna - wspaniały dla kołtuniących się włosków (a to za sprawą jedwabiu oraz naturalnych składników nawilżających.)
Krochmal do kąpieli - Ninio BIOlife ( na każde wysypki) 
Oillan - balsam intensywnie nawilżający


A żeby nudno nie było trochę z Matkowej łazienki 




 
Zacznę od masła antycelullitowego SPA LINE - LAMBRE ( moje odkrycie  ! ujędrnia, zwalcza cellulit i regeneruje suchą skórę. Już po tygodniu widzę, że moja skóra jest napięta , nie taka zwiotczała. Zatem Matki czy nie Matki polecam :)))
Mleczko do ciała Eveline cosmetics - mleczko z kwasem hialuronowym czy na bazie olejku arganowego i oliwy z oliwek obydwa dobrze nawilżają, polecam.
O moje włosy dba Pilomax - szampon, odżywka oraz odżywka w sprayu do rozczesywania ! REWELACJA ! Moje włosy blond maja straszną tendencje do kołtunów, wiadomo końcówki przesuszone - spray odżywka Pilomax zdecydowanie pomaga mi w bezbolesnym rozczesywaniu. 
No i lakiery moje ostatnie : Sally Hansen, Manhattan, Astor i Miss Sporty znajdziecie je wszystkie w Klubie Miłośniczek Pięknych Paznokci