Pokazywanie postów oznaczonych etykietą jak być dobrym rodzicem i nie zwariować. Pokaż wszystkie posty

Jak być dobrym rodzicem i nie zwariować ..

Straszna, wyrodna ze mnie matka - na 4 dni dziecko oddała ..
Zachciało się z ojcem pojechać na Majówkę..
Chilloutu się zachciało...
Co ona w głowie ma ?
Mogli się zastanowić zanim dziecko "zrobili ", jak im tak przeszkadza..
A w czym im tak przeszkadza?
Przecież ona grzeczna jest.
Ja bym tak nie mogła..
Nie tęsknisz??

Ot taka ja ..
Wredna, samolubna, egoistka a Matką Polką się każe nazywać..
By było do pary - ojciec też zasrany smarkacz..

Nie daję się ponieść emocjom, nie słucham gderania, choć ciekawska ze mnie osóbka.
Czy dobrze się z tym czuję ?
Oczywiście :)
Rodzice nie dajmy się zwariować !

Oto moje 10 zasad "Jak być dobrym rodzicem i nie zwariować "

1. Kochaj dziecko swe i ojca jego.
Okazywanie miłości dziecku jak i innym członkom rodziny sprzyja zachowaniu relacji międzyludzkich   (oczywiście są przypadki, gdzie ojca brak - jest partner bądź nikogo nie ma - musimy pamiętać, iż dziecko wszystko widzi .) Nie skąpmy tej miłości - ba! Oblewajmy nią każdy dzień ! Ten punkt jest jak rzeka, jednak nie gubmy sensu - Miłość ! Okazujmy miłość !

2. Spraw by dziecko poczuło się bezpieczne - ten punkt wiąże się również z miłością, czułością.
Głaszcz, przytulaj, noś na rękach - dzieci tego właśnie potrzebują.
Nie baw się w zabawy " a ja Cię nie kocham". Nie pozwól wątpić..
Jak wychodzisz - nie uciekaj.
Powiedz, że wychodzisz - przedstaw całą sytuację.
Dzięki temu dziecko będzie Ci ufało - a wiąże się to z Twoimi "wyjściówkami" ( zostanie pod opieką babci bo przecież wrócisz ! )

3. Bądź szczęśliwa/wy ! Macie ochotę na kino ? Idźcie ! Toć to przecież tylko kino - dziecko zostawione pod opieką zaufanej osoby zapewne ma się dobrze . Bankowo zjadło i nie ma mokrej pieluchy po kolana.
Twoje szczęście emanuje, zaraża - chwila oderwania się od obowiązków jest O-B-O-W-I-Ą-Z-K-O-W-A !
Zadbaj o swój komfort psychiczny !! 

4. Relax, take it easy . Czujesz się spięta/ spięty ? Potrzebujesz relaksu  - nie mówię tu o spacerze z maluchem, ale o dniu czy dwóch bez niego ( zależy, na co pozwala Ci sytuacja )
Naładuj baterie i wracaj !
Zobaczysz jak zmieni się Twoje podejście, twoja cierpliwość Cię zaskoczy.
Uwierz, nie ruszy Cię nawet potarmoszona bułka na malutkie kawalątki po całym pokoju - chwila po tym jak odkurzyłaś/łeś ;)

5. Zburzony harmonogram dnia nie powinien wprowadzać Cię w zakłopotanie, bez ciśnienia , policz do 100. Przecież nic się nie stało - a może nawet lepiej. Podobno spontany są najlepsze :)

6. Nie nakładaj na siebie ogromu obowiązków , nie idealizuj swej osoby postaciami z filmów . Jesteś idealna/lny dla swojego dziecka, to nie wystarczy ?

7. Baw się z dzieckiem a po zabawie naucz je sprzątać  - nie daj się wciągnąć, nie sprzątaj by było szybciej.
Pomyśl, że jak nauczy się sprzątać to masz 10/15 min dla siebie.

8. Podział obowiązków - konieczność nad koniecznościami ! ( jeśli masz taka możliwość to się nie zastanawiaj!) Zawsze jedno z Was regeneruje siły. Kiedy oboje jesteście zmęczeni to zaczyna się frustracja, następnie spychologia obowiązków a dziecko irytuje, irytuje ...

9. Kiedy zauważysz, że dziecko zaczyna się bawić samo - powoli wycofaj się do tyłu, najlepiej usiądź i łap swój kubek z zimną kawą . Nie ważne, że rozpruło misia i a wypełnienie lata w koło. Masz swoje 10 minut :) Relaxxxx !

10. Klniesz  na dziadków, wujków czy innych wspaniałych darczyńców za te beznadziejne, grające zabawki ? Bullshit ! Miej takie - na wspaniałe, pełne ciszy okazje :)

Także ten teges.. naładowaliśmy z Tatuśkiem baterie
A dziecko żyje i szczęśliwe, że u babci było :)








Takie szczęście :D


design Blankowy :
kalosze - Rubberies
kurtka - 5- 10-15
spodnie - Mon chou
bluzka - maybe4baby
opaska -Ptasie Trele
plecak - Fido