Piszę do Was w nietypowej sprawie.

Nadszedł ten czas kiedy to moje dziecko przestało być obojętne co do nagości swojej czy innych.
I bądź tu mądra o !
Tłumacz i rób tak, aby to potem nie było dziwnych pytań typu:
Stoimy na poczcie.. Czort pyta: " czy ten Pan też ma "siusiaczka" jak Tatuś?"
Co mówicie ?
Co robicie ?
Wszystkie rady przyjmę :)
Bo choć tłumaczę tonem obojętnym do danej sytuacji to i tak widzę te dwa Czortowe migdałki, które pragną mnie wyprowadzić z równowagi...  ciągnął mnie do jej tunelu i słyszę ten rechot :)
Staram się tłumaczyć w sposób jasny i zrozumiały.
I czekam aż fascynacja przejdzie - czuję, że to ją interesuje, ale zarówno krępuje.
Zatem co mówić ? Co robić ?
Czuję, że to moje dziecko sprawdza nasze reakcje, zachowania, postawy.
Kiedy zadawała mi pierwsze pytanie na ten temat - wiedziałam, że na tym się nie skończy, zatem teraz jesteśmy na etapie 'podglądacza'. Czort próbuje wybadać czy rzeczywiście każdy pan ma "siusiaka" czy może jednak Mama kłamała :)
Pana na poczcie - nie miała jak wybadać. Otulony był bo zima przecież.
Jednak gdybyście widzieli jej wzrok i to w jaki sposób zapytała .. :)
Uwierzcie! czerwona jak burak owinęłam się szalikiem po same uszy, cichutko odpowiedziałam:
"... o wszystkim powiem Ci w domu.."
#takiumnieklimat










Chwalcie swe dzieci w zdolności umajone

Jak często chwalicie swoje dzieci ?
Może inaczej: jak często chwalicie się zdolnościami swojego dziecka przed innymi ?
Bo się chwalicie, prawda ?
Umie liczyć do 12 po angielsku, po polsku do 10, puzzle dla 5-ciolatków rozwala w 5 min, mówi przepraszam jak coś zmajstruje i dziękuje jak dostaje lizaka. Potrafi pić nie rozlewając a tekst do piosenek wymyśla na poczekaniu. Do tego Zna 5 wierszyków i 6 piosenek. Słowa: "niesamowite" i "zjawiskowe" używa od dwóch miesięcy, może nie zawsze w dobrym kontekście, ale się stara ;)
To namiastka malusia tego wszystkiego.
A ja pękam z dumy.
To takie normalne - a jednak zbyt często to szczerego poklasku ni widu, ni słychu.
Co może być we mnie nie normalne, że się cieszę ?
Czy inni nie powinni cieszyć się ze mną ?
Właśnie mam wrażenie, że  większość zapomina.
I żyjemy w takim zakichanym życiu pełnym wyścigów szczurów.
A naszym błędem jest to, że  uczymy tego dzieci.
Zamiast tego dajmy im radość, pokażmy że można cieszyć się z drobnostek i nie tylko naszych. 
Pokazujmy czyjeś szczęście, bo jak ono ma później się cieszyć, że konkurs recytowania wygrała koleżanka ?
W życiu występuje zazdrość, to normalne - ale jak już jest, niech będzie czynnikiem motywującym.
Nie porównujmy.
Zachęcajmy.
Nauczmy je i nas samych wiary w siebie bez wątpienia w innych.
 










Stylówka Blankowa to nic innego jak Pif Paf i RUBBERIES (kliknij na nazwy) dwie polskie projektantki o wybuchowej fantazji niczym Bójka i Braworka z Atomówek dodając Czorta ( tj.Bajkę ) mamy cały skład ;)

Design Blankowy :
tunika - Pif Paf
rajstopki - Pepco
kalosze - RUBBERIES


WYNIKI KONKURSU :

Na poczatku dziękujemy wszystkim, którzy się z nami bawili.
Niestety nagrody mamy dwie ... choć zdradzę, że już za dwa dni ruszamy z nowym ;)
Żeby nie przedłużać...
Szczęśliwcem wybranym przez Czorta jest
1.Natalia Dominiczak :) Tadammmm! (nagroda -zestaw nr.1)
Brawo ! Gratuluję

A aktywną fanką zostaje
2. Anna Konieczna !!!!! (nagroda - zestaw nr.2)
Brawo!!! Gratuluję

Zapraszam Panie do siebie :)
Czekam na kontakt  do środy godz. 19.00
Jeśli nie dostanę zgłoszenia - losuję jeszcze raz :D




Na pierniki nigdy nie jest za późno ;)

Święta minęły nam szybko, zbyt szybko.
Rozleniwiły, napełniły sielanką.
Dużo wolnych chwil razem, sporo litrów wypitej herbaty, kawy czy grzańca :)
Rodzinne ciepło, gwar, poranny chaos, zamieszanie - i kto by pomyślał, że mnie to wcale nie denerwowało :)
W naszej rodzinie początkuję celebrowanie pewnych, ważnych czy mniej ważnych chwil.
Od urodzenia Czorta robimy pierniki. Te 'robimy' w tamtym roku ograniczyło Czorta do podania mi składników a na koniec konsumpcji :)
W tym roku było już inaczej - zdecydowanie widać jak to moje dziecko urosło.
Blanka podeszła do zadania z wielkim zaangażowaniem.
Tak bardzo chciała wszystko robić sama, że aż się trzęsła jak chciałam rozwałkować ciasto czy przyłożyć foremkę.

Pierniki wyszły smakowite !
Przepis znajdziecie niżej, pewnie przyda się kiedyś :)

Dziękujemy bardzo za dostarczenie składników i gadżetów Pysznej Paczce.
Nie wiecie co to jest ?
PysznaPaczka.pl to comiesięczny, tajemniczy, kulinarny zestaw Ugotuj-To-Sam a zarazem kurs gotowania dla pasjonatów kulinariów.
Chcecie wiedzieć więcej ? klikajcie :)  -> KLIK

 Przepis na pierniki
Potrzebne:
- 250 g cukru
- 250 g miodu
- 100 g masła
- 1/2 szklanki mleka
- łyżka kakao
- 1 op. przypraw do piernika
- 750 g mąki
- 2 żółtka
- 1,5 łyżeczki sody oczyszczonej

-  do dekoracji : posypka do dekoracji, lukier itd.


Przygotowanie:
Wszystkie składniki ( oprócz mąki, sody, żółtek )podgrzewamy aż powstanie jednolita masa. Ciepłą masę wlewamy do miski, dodajemy mąkę, sodę i żółtka. Wyrabiamy ciasto tak długo, aż składniki dokładnie się połączą.
Ciasto cienko rozwałkujemy ( lepiej użyć do tego folii, wtedy nie będzie się tak lepić) i wykrawamy pierniczki za pomocą foremek.
Pieczemy na blaszce wyłożonej papierem do pieczenia ok. 20 minut w temp. 160 stopni C.
Gdy ostygną ozdabiamy :)


Spijam właśnie kawę obgryzam długie nogi jelenia ( nogi niczym ośmiornicze -taka inwencja twórcza Blanki ) i wspominam ten czas! :)
















Come to my bathroom :)

Dziś zapraszam Was do naszej łazienki.
Do miejsca gdzie odpoczywa chyba każda Matka, żona czy kochanka ( nie mówię tu o czasie kiedy wstawiamy pranie czy je wyjmujemy do rozwieszenia :P)
Właśnie teraz przed świętami mogłabym nazwać łazienkę - schronem.
Wchodzę, inni mnie szukają - po czasie domyślają się, że właśnie tam jestem, no i zostało im tylko poczekać.
A kiedy tak czekają to ja pobieram kąpiele, wcieram słodkie balsamy a czasem mniej słodkie -  te antycellulitowe ;)

Czort jak to dzieci uwielbia łazienkę - woda, piana, chlapanie istny raj !
Zatem zasada jaka obowiązuje u nas w domu ->
Kiedy cisza nagła w domu - to wiedz, że Czort atakuje zlew.
I to wcale nic takiego sie nie stało, że wody na podłodze po kostki... eh
Ogólnie jeśli chodzi o łazienkę i wszystko z nią związane to etap "ja śama", jak najbardziej obowiązuje podczas jakichkolwiek czynności związanych z higieną.
Sama rączki umyję, ząbki czy główkę
Potem owija się w ciepły szlafrok i trzęsie się jak galareta prosząc o ciepłe mleczko :)
Zatem poszukiwanie ciepłego szlafroka zakończone sukcesem - z ręką na sercu jak i na portfelu mogę polecić MARGO Ferrina <- KLIK
Miękki i puszysty jak kaczuszka, do tego haft - personalizowany prezent jak najbardziej trafiony !
No i o ręcznik nikt nie będzie się kłócił - bo w końcu podpisany do kogo należy.
Tak żaluzja skierowana do Tatusia Blankowego ;)














Szlafrok - MARGO Ferrina
Ręcznik - MARGO Ferrina
Mydło w płynie Dzidziuś - zapach gumy balonowej nasz faworyt !
Krem ochronny do twarzy - Pat&Rub ( idealny dla całej rodzinki )
Pasta do zębów - HerbaCura PINKY ( z olejem kokosowym - a jak wiemy zawarty w oleju kokosowym kwas laurynowy posiada właściwości antybakteryjne i przeciwzapalne. Szczerze polecam!
Maść - Alantoin ( zawsze pod ręką :) )
jagodowy, niebieski żel do kąpieli - bathing.pl
BIO Szampon Akuna - wspaniały dla kołtuniących się włosków (a to za sprawą jedwabiu oraz naturalnych składników nawilżających.)
Krochmal do kąpieli - Ninio BIOlife ( na każde wysypki) 
Oillan - balsam intensywnie nawilżający


A żeby nudno nie było trochę z Matkowej łazienki 




 
Zacznę od masła antycelullitowego SPA LINE - LAMBRE ( moje odkrycie  ! ujędrnia, zwalcza cellulit i regeneruje suchą skórę. Już po tygodniu widzę, że moja skóra jest napięta , nie taka zwiotczała. Zatem Matki czy nie Matki polecam :)))
Mleczko do ciała Eveline cosmetics - mleczko z kwasem hialuronowym czy na bazie olejku arganowego i oliwy z oliwek obydwa dobrze nawilżają, polecam.
O moje włosy dba Pilomax - szampon, odżywka oraz odżywka w sprayu do rozczesywania ! REWELACJA ! Moje włosy blond maja straszną tendencje do kołtunów, wiadomo końcówki przesuszone - spray odżywka Pilomax zdecydowanie pomaga mi w bezbolesnym rozczesywaniu. 
No i lakiery moje ostatnie : Sally Hansen, Manhattan, Astor i Miss Sporty znajdziecie je wszystkie w Klubie Miłośniczek Pięknych Paznokci
  

Mikołajkowe spotkanie Mam blogujących

Są meetingi i spotkania
Są zloty i zjazdy
i jest Mikołajkowe spotkanie Mam blogujących. :)

Skuszona dobra zabawą i wizytą Mikołaja pognałam do Giżycka.
Nie sama bo z Czortem - to był jej dzień.
Mało czasu ostatnio spędzamy razem,
jakoś mam wrażenie, że od kiedy Matka pracować zaczęła, atrakcje Blankowe zostały zminimalizowane.
Dlatego każdą wolną chwilę poświęcam dziecku memu bawiąc się w chowanego, fryzjera, sklep czy ulubione 'Czortowe wygłupasy'.
Tym razem pognałyśmy do Giżckiego Bajkolandu  aby miło spędzić czas z Martą, Kingą, Agą i Emilką oraz oczywiście spotkać Mikołaja.
Ktoś miał się wyszaleć a ktoś odpoczywać - tylko tak z perspektywy czasu myślę - kto był bardziej zmęczony yhhyh ;)
Sprawczynią zamieszania była Agnieszka - która nie tylko zorganizowała całe spotkanie, ale i dała nam bezpłatne nauki z rękodzieła. ;)
Ozdabianie bombek, robienie kartek czy świeczek metodą decoupage - nie jest mi obce o ! tak się chwalę :)
A potem już tylko zjawił się Mikołaj narobił rabanu, prezentów zapakował nam po sufity, że nawet odważna Blanka zaniemówiła i chyba nie do końca chciała z nim gadać - jej mina zaprzeczała chęciom - choć chęci popychały ręce do przodu :)
Jak typowa kobieta - chcę, ale nie chcę ! To po Matce ma .
Osłodzone babeczkami z Lukrecji wypiłam litr wina i pojechałam..
Napisałam litr wina ? aaa no tak zapomniałam dodać bezalkoholowego - kto na głodzie tzn, w stanie błogosławionym a chodzi za nim butelka wina lub dwie zagląda - TU :)
Na takich spotkaniach oprócz fajnych ludzi są prezenty.
A oprócz fajnych ludzi i prezentów są deale - także i taki Matka ubiła.
Do tego szczytny cel - który oświecał nam drogę ;)
Miejmy nadzieję, iż Giżycki Dom Dziecka a raczej dzieci tam mieszkające są zadowolone !
Dzięki dziewczyny za pozytywne spotkanie :) !








 foto by Wojciech Górski 






Sponsorzy Mikołajkowych prezentów dla dzieci :
Sponsorzy Mikołajkowych prezentów dla Mam :
gorvita  

Zaglądajcie na naszego Instagrama -> KLIK,  tam już kilka prezentów miały swój show ;)