codzienność,

ArbuzoVe LoVe ;)

12:20:00 Ana B 19 Komentarze

Otóż kiedy hot upały na dworze moje dziecko dietuje. O tak dietuje, jak każdy ;)  Wiecie lato, brzuszki, 6 Weidera, Chodakowska  i inne ten teges.  Tak więc i  moja Blanka postanowiła że na dietę przejdzie bo my przecież też plażować będziemy i to nie byle gdzie bo do Francji się wybieramy :) ale nie zdradzę jeszcze gdzie dokładnie, obiecuję że powiem ale nie dziś, nie błagajcie, na kolana nie klękajcie, nie, nie i jeszcze raz nie. Tym razem obiecałam że niespodziankę dotrzymam ;)
Wracając do diety mojego dziecka…. otóż napiszę wam jej szalony jadłospis ;)  wstanie rano butle wydudni 240 ml  potem na drugie śniadanie zje banana i kanapeczkę, na obiad dwie nektarynki i i kawałek gruszki potem o 15-16 zachce jej się zacniejszego, treściwszego obiadu - wtedy to zupka czy co tam matka przygotowała do brzuszka leci  i znów owocka w między czacie gdyby był to banan to byłoby bajerancko choć ostatniego czasu arbuz robi szał…
Od 2 dni pada a więc matka wymyśliła zabawę w poznawanie owoców :) a dokładniej kupujemy owoce, dotykamy je, wąchamy, pocieramy skórkę, wymyślamy co można jeszcze z nim zrobić – i to działka Czorta ;) Potem  kroimy – znaczy się, ja kroję i pokazuję: to skórka - to fe a to pestka - tez be a to miąższ, owoc – i wtedy zajadamy :)
 Tym razem poznałyśmy arbuza- otóż Blanka dowiedziała się że ta wielka piłka która stała na szafce to arbuz i że ta piłka  to nawet nieźle smakuje a najlepiej jak można jeść samemu – no i też tak było a ile się nasprzątałam - to moje! bo przecież Blanka wcale mojej pracy nie oszczędzała i tym sokiem, słodkim a potem lepiącym wszystko dotykała ale jaką frajdę przy tym wszystkim miała …no i co powiem widok bezcenny ale i bezcenna też mina matki jak sprzątała…i nowe wdzianko Blankowe prała… a no właśnie Mimi Couture znacie? kto nie zna to klika ---> TU  Zapowiada się czadowo - zobaczcie sami ;)























Blankowy design:
Bluzka – Mimi Couture
Dres – Mimi Couture
Arbuz - nasz Olsztyński bazarek ;)




Podobne posty

19 komentarzy:

  1. cudna Blanka, a Mamuśki twórczość arbuzowa pełna podziwu :)

    OdpowiedzUsuń
  2. mega mama z Ciebie :) a te portaszki megaśne :) pozdro!

    OdpowiedzUsuń
  3. boski ten wycięty motylek!!!! i ślicznie Blanka wygląda!

    OdpowiedzUsuń
  4. arbuz.... mmmm pycha :D a u nas napój orzeźwiający z arbuza :D a więc zapraszamy do nas : www.minimanlife.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  5. No, czekałam na to arbuzowe szaleństwo...i się doczekałam:) Fajna sprawa i zabawa! Blania tak słodko zajada, że aż mi ślinka leci:))) Buźka:*

    OdpowiedzUsuń
  6. Fajny komplecik :) spodnie czadowe.
    Moja Gabi nie przepada za arbuzem,zje kawałek i to wszystko.W upały robię jej wodę z cytryną i naszą ogrodową miętą lub kompocik :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Ale słodziak z Blanki. Buziaki

    OdpowiedzUsuń
  8. Fajowskie te ciuszki i pomysł na arbuza! :) Pozdrówki

    OdpowiedzUsuń
  9. no motyl zachęca :) Blaneczka urocza i śliczne spodenki ma :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Oj arbuz smaczny dla dzieci również, tylko te sprzatanie... grrr... Podobno sposobem z nektaryną czy arbuzem wsadzić do wanny/prysznica :D

    OdpowiedzUsuń
  11. Mmmm u nas arbuz też króluje :D motyl super !!! A Blanka cudna :-D

    OdpowiedzUsuń
  12. Śliczna i apetyczna 😊

    OdpowiedzUsuń
  13. Świetny pomysł na ciekawe spędzenie czasu z dzieckiem gdy na dworze plucha.
    Rewelacyjne spodenki:)

    Zapraszamy do nas http://emkastylio.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  14. No Kochana!
    Ale Ty zdolniacha jesteś :)). Uwielbiam Blanki spodnie!!
    http://krainapaozji.blogspot.fr/

    OdpowiedzUsuń
  15. Do zjedzenia jak arbuz, super!

    OdpowiedzUsuń
  16. U mojej Wiki szał robi arbuzowa skórka...na zęby w sam raz i ni czorta sobie powiedzieć nie da, że nie dobre :P

    OdpowiedzUsuń
  17. Słodkości :) moja mała też Blanka ;)

    OdpowiedzUsuń