Pokazywanie postów oznaczonych etykietą dla dzieci. Pokaż wszystkie posty

Czy telefon może edukować ? Poznaj Da Vinci Kids !



Macie takie dni kiedy, wasze kończyny odmawiają posłuszeństwa.
Kiedy po powrocie z pracy marzycie tylko o kanapie, ciepłym kocu i herbacie ?
No właśnie ja tak mam.
No a co z dziećmi ??

Aj kochane maluchy - zapewne rozumieją całą tę sytuację i nic innego nie robią jak tylko same cichutko się bawią.... byłoby miło, prawda ?
A jak jest w rzeczywistości ?
- Mamoooo nudzę się!..Mamooo pobaw się ze mną !..Mamooo natemperuj mi kredkę....Mamooo pomaluj ze mną!...Namaluj mi kotka albo nie! lepiej pieska... a zrobisz mi słonia z plasteliny ?... i tak dalej, i tak dalej.
Wtedy idę na łatwiznę i pewnie pomyślicie .."wyrodna Matka! k!&#^%a wodna  jak tak można ? "
A ja Wam powiem:  MOŻNA! ;)

Zatem mój pomysł na takie dni to Aplikacja  Da Vinci Kids - znacie, kojarzycie ?
Aplikacja Da Vinci Kids  w sposób ekscytujący i zabawny pomaga poznawać otaczający świat.
Na pewno wspaniale zaspokaja ciekawość Blanki  - te wszystkie filmiki, programy odpowiadają na większość stawianych przez Nią pytań ! ufff ;)
Jest prosta i intuicyjna. Dostępna w systemach operacyjnych iOS i Android, oczywiście po polsku.
Przeznaczona dla dzieci w wieku 6-12 lat - choć myślę, że to indywidualna sprawa.
Treści dla dzieci są starannie dobrane a programy jakie znajdziecie mają cel edukacyjno - rozrywkowy.
Blanka jest miłośniczka programu Artzooka. Każdy odcinek to zabawa w zrób to sam.
Pobudza Blankową kreatywność, daje pomysły na godzinne zabawy i to manualne -  nie mam tu na myśli kciuka, jak to często bywa przy różnych aplikacjach :)
Blanka wraz z głównym bohaterem Jeremim robi trójwymiarowe kartki, ludziki z ruszającą głową czy własnoręcznie robione naklejki na szyby
Mało tego, oprócz dzieci uczą się jeszcze dorośli !
A więc jeśli w Twojej głowie są jakieś luki z geografii, historii czy biologii to uwierz, że właśnie teraz to nadrobisz ! :)

Tak naprawdę aplikacja porusza różne tematy - ja akurat wspomniałam Wam co ostatnio zaczarowało Blankę. Jednak spokojnie tę aplikację polubi mały sportowiec, kucharz czy przyszły astronauta :)
Sami sprawdźcie ! :)

Zatem klikajcie i poznawajcie aplikacja Da Vinci Kids
Ściągajcie -> iOS lub Android 





Jak to Matka uczy dziecko zakupoholizmu.



Zakupy z maluchem - My Matki baaardzo to uwielbiamy prawda ;)
Widzicie te wielkie oczko, które puszczam do Was ?
Już sobie to wyobrażam: "... zostaw to, nie potrzebujemy tych ciasteczek, przestań to lizać.."itd
No właśnie.
Jakiś czas temu wpadła w nasze ręce nowa gra od Kapitana Nauki - ZAKUPY
Szybka, prosta i wciągająca :)
Uwierzcie, że te zakupy są baardzo łatwe i przyjemne.
Gra ma aż 12 wariantów - zatem nudy nie ma.
Blanka bardzo polubiła tę grę - zakupoholizm ma we krwi ;)
Żeby przez myśl Wam nie przyszło, że gra uczy jakiejś próżności - wręcz przeciwnie dziecko uczy się spostrzegawczości, kategoryzowania przedmiotów, rozwija zasób słownictwa, dodatkowo jest opcja po angielsku
 
Dzięki niej wytłumaczyłam Blance sens robienie listy zakupów.
Mało tego, teraz na naszych zakupach  - ja czytam co potrzebne a Blanka pomaga mi jak najszybciej znaleźć produkt :)
Co w efekcie mamy ?
Zakupy szybkie i bez marudzenia :)
 
Polecam
Matka Blankowa









Z Kapitanem Nauką za pan brat !



Kapitana Naukę już znacie :)
Od dłuższego czasu jest z nami - bawi, edukuje, z nim nie ma nudy !
Przed nami czas wakacyjny - dzieci zaczną się nudzić a więc mam na to sposób :)
Tym razem chciałam Wam pokazać fantastyczną grę na upalne popołudnia.
LOTERYJKA UBRANIA -  to gra dość prosta, polegająca na jak najszybszym  wyszukiwaniu szczegółów i dopasowaniu obrazka na żetonie do odpowiedniego miejsca znajdującego się na planszy.Gra rozwija pamięć i spostrzegawczość - co najfajniejsze wciąga nie tylko dzieciaki :)
Ilustracje jak zwykle cudowne -  rozkochały się w nich moje oczy, co ja będę więcej pisać.
Spójrzcie sami ! :)










A na dzień dziecka ? Kapitan Nauka o wszystkim pomysli :)



Pewnego dnia poznałam fajnego gościa.
Przemawiał do mnie wszystkim.
Na pewno estetyką, podejściem i twórczością.
Zaskoczył mnie kompletnie swoją oryginalnością.
Jak to Wam powiedzieć, ja po prostu  czułam tę niezwykłość od momentu, kiedy go tylko zobaczyłam :)
Do tego wszystkiego spodobał się Blance - dość sprytnie, błyskotliwie ją podszedł.
Zaczynając od kreatywnej zabawy, kończąc na nauce.
I tak właśnie został naszym przyjacielem :)
Kapitan Nauka to naprawdę fajny gość.

Dlatego spieszę do Was z nowiną - bo niebawem dzień Dziecka.
I jeśli nie macie jeszcze pomysłu to koniecznie zajrzyjcie na www.kapitannauka.pl
Tam znajdziecie wyjątkowe zestawy na dzień Dziecka i do tego -30% :)

My polecamy zestaw z Memory na 3 sposoby.
W zabawie nie chodzi tylko o znalezienie dwóch tych samych kart ale i różnic.
Tak naprawdę to od Was zależy jaki poziom trudności obieracie :)
Uwierzcie, że nie jest nudno !








Kapitan Nauka edukuje !



Przyszedł czas na literki !
Od jakiegoś czasu Blanka złapała bakcyla na przepisywanie wyrazów z kartek.
Pojawiło się coraz to więcej pytań dotyczących literek.
No i bądź tu mądra - jak zacząć by nie zniechęcić, no jak ?

Dzięki Bogu na pomoc przyszedł Kapitan Nauka <3
Wspaniałe zestawy do samodzielnej zabawy i nauki !
Dziecko może pisać literki w czym pomagają strzałki pokazujące prawidłowy kierunek pisania liter.
Na kartach znajdziecie również zadania graficzne a żeby dziecko nabrało wprawy, pierwsze literki i kształty są 'pokropkowane'.

Co sprawia, że Blanka czuje się pewniejsza ?
A nawet po każdej literce przebiera nóżkami aby przejść do etapu 'starszaka' :) ?

Na każdej karcie z literką ( po drugiej stronie) są ilustracje ułatwiające zapamiętanie alfabetu.
Np. A - jak Auto, B - jak Bałwan --- Następnie może po 'kropkowanych' literkach napisać samemu wyraz. A to już mianuje ją STARSZAKIEM ;)

Zatem ćwiczymy - najważniejsze, że moje dziecko ma chęci ! :)
Choć ciągle pracujemy nad prawidłowym trzymaniem mazaka.










A niebawem będą LICZBY<3 !!!



Nivea Baby dla mojego Baby !


Nivea I <3 You.

Uwielbiam Nivea i ten zapach.
Zapach Nivea kojarzy mi się z dzieciństwem.
Z pękniętymi ustami zimą.
Z okresem dojrzewania - to był mój pierwszy krem do twarzy :)
Z moim bratem - który od zawsze w kieszeni trzyma wersje mini, w razie jakiejkolwiek potrzeby.
Z macierzyństwem bo krem Nivea S.O.S. to był nasz pierwszy krem na problemy skórne u Blanki.
Od zawsze był obok ( wspaniale działał na wszelkie podrażnienia, łagodził, ale przy tym nie wysuszał. Blanka nie drapała się a swędzenie zanikało.)
Jako Matka zakochana jestem w jego konsystencji np. balsam do ciała. zawsze czułam prawidłowe nawilżenie, czy Wy też macie takie odczucia ?
Dlatego jak zagościł u mnie skład Nivea Baby Emolienty  - nie zaprzeczę, ucieszyło mnie to ogromnie.
Co Nas najbardziej przekonało tuż po kremie  Nivea S.O.S ?

Mleczko intensywnie nawilżające NIVEA BABY  - no właśnie o nawilżenie się rozchodzi.
Intensywnie nawilża a do tego ma lekką konsystencję.
Przyznam, że sama zaczęłam podkradać Blance ten kosmetyk :)

Emulsja do kąpieli NIVEA BABY  - emulsja nie tylko pięknie pachnie podczas kąpieli, ale i po, dodatkowo bez problemu się rozpuszcza no i  polubiła się z Blanką.
Moje dziecko nie krzyczy, że ją szczypie w oczy :)
W porównaniu do innych emolientów cenowo przedstawia się sympatycznie więc jesteśmy za !

Żel do mycia ciała i włosów NIVEA BABY - przede wszystkim wydajny i nie szczypie w oczy.
Łatwo się spłukuje z długich włosów, podczas kąpieli nie usłyszysz  "czy już?" :)
Produkt nie zawiera mydła, parabenów, alkoholu i barwników, ma pH przyjazne dla skóry. Jest hipoalergiczny i polecany przez Instytut Matki i Dziecka.

Jeśli macie ochotę wypróbować 1 z emolientów  NIVEA BABY - kierujcie się niżej :)

BABY.NIVEA.PL






Pamiętajcie macie czas do 28.02.2017 :)


Advertisement

Kapitalne rozwiązanie na zwalczenie nudy - Kapitalne zagadki / Kapitan Nauka




Okres zimowy potrafi skopać Matkom tyłek.

Nie mówię tu o mrozie, czy ubranym w kombinezon dziecku, praktycznie gotowym do wyjścia co nagle krzyczy : 'Mamo kupęęęę'.

Nie o to mnie się rozchodzi.

I nie o to , że kiedy wstaje to ciemno i kiedy wracam to ciemno.

Broń boże nie o to.

Też nie o to, że większy głód zimą, dodatkowa tkanka tłuszczu zebrana, spodnie opięte a ja dalej głodna.

No więc o co mi chodzi ??

Nie wiem jak jest u Was, ale w okresie zimowym, szczególnie w tym okresie - moje dziecko bez wystarczającej ilości rozrywki dostaje małpiego rozumu. Co znaczy wystarczająca rozrywka?

Proszę nie pytajcie - to wiecznie naładowany króliczek z reklamy Energizer.

Dzięki Bogu zjawił się Pan Kapitan Nauka ! :)

Kapitalne łamigłówki, zagadki są absolutnie kapitalne na nudę.

Przydają się w domu, autobusie, tramwaju.

Uspakajają bo skupiają, rozwijają dociekliwość a przede wszystkim spostrzegawczość.

Kapitalne zagadki i kapitalne ilustracje na pewno skradną serce Waszego Smyka.

Sprawdźcie sami  ;)

  







Zdrowe posiłki - zdrowe dziecko. Co nam w tym pomoże?

 

O nasze pociechy dbamy od kiedy dowiedzieliśmy się o ich istnieniu. Robimy szereg badań, utrzymujemy zdrową dietę, wybieramy atestowane foteliki, wózki czy łóżeczka. Dajemy z siebie zdecydowanie więcej niż 100%. Jednak co w sytuacji, kiedy nie jesteśmy w stanie oddać się w pełni? Nie każda matka może lub chce karmić dziecko piersią. Jak radzić sobie, gdy jest to niemożliwe?

 

Prawda jest taka, że jeżeli tylko mamy możliwość, to powinnyśmy karmić dziecko piersią przynajmniej do szóstego miesiąca życia. Po tym czasie wprowadzane są posiłki zgodne z zaleceniami lekarza. Niektóre z nas świadomie rezygnują z karmienia piersią, inne choćby chciały to nie mają możliwości. Producenci z myślą o tych właśnie mamach, starają się wprowadzać na rynek mleko modyfikowane, które składem jak najbardziej przypominać będzie pokarm kobiecy. Bez niego niewyobrażalnym jest prawidłowy rozwój niemowlęcia. O tyle, o ile w wyborze odpowiedniego mleka modyfikowanego pomoże nam lekarz, o tyle z wyborem niezbędnych akcesoriów musimy poradzić sobie sami.


Mleko z powodzeniem można podgrzać w garnku. Jednak dla oszczędności czasu i pewności, że pokarm zachowa odpowiednią temperaturę, warto zainwestować w podgrzewacz do butelek. Podgrzewacze różnią się między sobą. Producenci prześcigają się między sobą wprowadzając coraz to nowe udogodnienia, dodatkowe funkcje, czy rozmiary. Na rynku poza tradycyjnymi podgrzewaczami znajdziemy również urządzenia na baterie, podgrzewacze żelowe oraz samochodowe. Nie są to sprzęty, które sprawdzą się w warunkach domowych. Jednak jeśli chodzi o podróże, czy wizyty u rodziny – świetnie spełnią swoją funkcję.

 

Co daje nam podgrzewacz ?


      Szeroką gamę produktów od marki Beaba znajdziemy w sklepie Bobomio. Szukając tego odpowiedniego modelu warto zwrócić uwagę na dodatkowe funkcje. Jedną z najbardziej przydatnych jest możliwość sterylizowania butelek. Warto rozejrzeć się również za modelem z termostatem. Dzięki niemu odpowiednia temperatura jedzenia utrzymywana jest nawet po zakończeniu podgrzewania – to duża wygoda a także bezpieczeństwo. 

      Urządzenia, które mają automatyczne wyłączniki minimalizują ryzyko oparzenia się.

 

    Podgrzewacze do butelek dają nam komfort podczas codziennej opieki nad maluszkiem. Mamy, które używały takiego sprzętu twierdzą, że była to bardzo dobra inwestycja i nie żałują wydanych pieniędzy. Cenią sobie posiadanie podgrzewacza. Najważniejsze jest jednak, żeby dopasować funkcje sprzętu do własnych potrzeb. Jeżeli posłuży tylko jednemu dziecku i tylko do podgrzewania – wystarczy prosty i niedrogi model. Jeżeli skorzystać ma na tym więcej maluchów, możemy wybrać podgrzewacz z miejscem na kilka butelek – będzie bardziej ekonomiczny. Ceny podgrzewaczy wahają się między kilkadziesiąt, a kilkaset złotych.

 

 

Czapki na głowy ! Zimno będzie !!

 

 

Wiosna przyszła, ale nie ma się co cieszyć.

Od wczoraj zimno - cały tydzień deszcze, spadek temperatury,  mówi to Wam Matka Blankowa - Pogodynka.

Pogoda w kratkę równa się wirusy ! : (

Zatem czapki na głowy!

 

Ochrona główki dziecka jest ważna przez cały rok. Najgorszy jest okres przejściowy, kiedy to ranki chłodne a popołudnia ciepłe. 

W tym momencie nawet nie wiemy kiedy i gdzie nasze dziecko złapało przeziębienie.

Jakie czapki  ?

Znacie Pupilla ?

Nasz przyjaciel - poznany zimą, pamiętacie ten WPIS ?
Tym razem wybraliśmy dzianinową czapkę na typową polską wiosnę.
Czapka z przedłużanym tyłem a do tego przewiewna, tego nam było trzeba.
Kolor pastelowy róż wspaniale pasuje do każdej kreacji, zatem wybór najlepszy z najlepszych.

A Wy jeśli zwlekaliście z zakupem czapek, 
jeśli myśleliście, że uda Wam się przejść bez przejściówki
wiedzcie, że bez niej ani rusz .. nawet późnym latem ;)   
Zaglądajcie do Pupilla  <- klik






Lista prezentów na 4 urodziny :)

W tym roku  listy nie robiłam.

Myślałam, że to już nuda, tyle blogów trzepie te tematy.

Minął prawie miesiąc po urodzinach a ja nadal dostaję od Was maile, wiadomości co dostała Blanka? jakie mam pomysły na prezent ? i dlaczego nie ma listy ??

To mnie bardzo podbudowało -nie ukrywam :)

Dlatego zebrałam myśli do kupy i piszę. Będą rzeczy praktyczne takie jak ubrania po zabawki i edukację, ba zahaczę o temat kontrowersyjny taki jak szpilki i malowidła :) 

Ready ??

Większość to sprawdzone prezenty - zatem zapraszam może coś znajdziecie dla swoich pociech ! :)


Lista nr.1


1.Buty Elsy - hit hitów , jeden z prezentów który spowodował, że chciała przez tydzień z nimi spać.
Szpilki dla czterolatki, takie jaja ;)
 O_o  #dobrzeżeniewidzciemojejminy Szukajcie ich w H&M

2. Bransoletka Lilou  z grawerką - już kiedyś wymieniałam to jako pomysły urodzinowe i uważam, że warto ją mieć a grawer to mój numer telefonu, zawsze z tyłu głowy krąży mi myśl, że może się kiedyś zgubić. Kierujcie się tu -> Lilou

3. Melissy - słodkie, pachnące gumą balonową buty. Czort je uwielbia. Kiedyś były krówki i długo nam służyły tym razem nasze serce skradły czarne, na pewno mniej się brudzą :)
Blankowa Babcia kupiła je w Mivo

4. Zagadki Smoka Obiboka - gra w której zakochaliśmy się będąc u sąsiadki. Świetnie rozwija dziecięcą fantazję, pozwala poznawać. Polecam ! Gra dla całej rodziny.
W internetowych sklepach duża rozbieżność w cenach, uważajcie!

5. Bluza Mosquito - w tamtym roku mieliśmy możliwość poznać markę i śmiało mogę stwierdzić uwielbiam ich ! Bluza 'BEZ MAMY ANI RUSZ' wymiata !!

6. Rower. To jest temat rzeka. Szukałam długo, trafiłam na takie, co nie do końca rozkochały  nasze gusta a przede wszystkim wymagania. Wszystkie jakieś kiczowate, pełno kwiatków, motylków z połączeniem z Hello Kitty. A mi marzył się zwykły - gdzie podziały się takie rowery ?
A no są ale ich sumy mocno powaliły mnie na kolana.
Zatem koniec końcem wybrałem ten -> Rower
Zerwałam większość naklejek i o dziwo schodziło bez problemu, koszyczek poleciał do piwnicy i  rower nabrał uroku :)
Jest lekki, ma błotniki ( piszę o nich bo niestety nie każdy rower je posiada), jest bagażnik, dwa hamulce, regulowana kierownica i produkcja polska - myślę, że pojeździ ;)
Bajery to odblaski, wstążki które jednak zostawiłam :)
No i muszę znaleźć jakiś koszyk - klasyczny, nie duży. Ktoś, coś ??

7. To znowu Mosquito 'Do schrupania' - koszulka asymetryczna, uwielbiam ją <3

8. Kapcie od Marta made it - wygodne, łatwe w nakładaniu i każdy pyta w przedszkolu skąd je mamy ?:)

9. Projektor do bajek - mieliście taki w dzieciństwie ?  To zawsze pomagało mi zasnąć może u Czorta będzie tak samo ? :)

10. Kosmetyki Elsy - moje dziecko, które ma AZS strasznie wielbi tę zabawkę, używa jej raz na jakiś czas, od święta. Jest dla niej czymś w rodzaju  sztabki złota. Trzyma je zamknięte  i patrzy, obserwuje a ten moment, kiedy pozwolę jej pomalować oczy ... pełna, świadoma celebracja :)


Lista nr.2


1. Piniata - to wspaniały pomysł na prezent, który już na przyjęciu urodzinowym rozkocha w sobie nie tylko solenizanta :) Zatem zaglądajcie do sklepu Lido i wybierajcie. To może być dobry gadżet na innych imprezach np. panieńskim ehmm ? :)

2. Książka dla tych co boją się Czarownicy złej, zgarbionej z wielką krostą na nosie :)
Jeśli Twoje dziecko nie przepada za tą osobistością to może jest szansa, że dzięki tej książce choć trochę ją polubi ;) Książkę kupicie ->  Pandastyle.pl

3. Teatrzyk z pacynek - taka mała rzecz może wspomóc wyobraźnię Twojego dziecka ! Polecam :)
Znajdziecie go w Ikea

4. Karaoke Lodowa Kraina - jeśli i w Twoim domu jest nadal faza na Elsę i jej przyjaciół to ten prezent jest czymś wspaniałym :) no cóż zostało kupić kamerę i nagrywać.
Kto wie, może właśnie teraz rodzi się Gwiazda Muzyczna :) Znajdziecie go w Smyku.

5. Twistcar - auto które samo jedzie, to nie jest pchacz ! a wygodne auto, które samo jedzie kiedy Twój maluch porusza kierownicą - raz w lewo, raz w prawo :) obyście nie kłócili się o tę zabawkę ;)

6. Rabemi Kid's - jest  moc w tych tworzących dłoniach a co wyjdzie z pod nich - uwierzcie cud !
Poduszki, sukienki, pościel, apaszki - sami zobaczcie ! :)

Mam nadzieję, że choć trochę pomogłam :)
Oczywiście jestem ciekawa Waszych pomysłów - zawsze przydadzą mi się na Dzień Dziecka ;)

Znikło w przedszkolu ? O najwiekszym łakomczuchu, czyli co przedszkole zjada.

Przedszkole - miejsce, placówka wychowawcza i opiekuńcza.

Fajnie jak jest miejscem przyjaznym, z rodzinną atmosferą i uczy nasze maluchy poprzez zabawę.

Czortowe przedszkole jak najbardziej takie ! :)

Zapewne niektóre z Was również to napiszą.
Jednak poruszyć chciałam kompletnie inny temat, który łączy wszystkie przedszkola, punkty opieki, ba! nawet szkoły.

Zdarza się Wam posłać dziecko do przedszkola w nowej czapce, ulubionych rękawiczkach czy kapciach a przy odbiorze dziecka - okazuje się, że tego nie ma ?

Nie wspomnę o gumkach, spinkach do włosów czy podkoszulkach :) 

Normalnie jakaś AMBA Fatima - było i nima.


Oczywiście giną rzeczy ładne i brzydkie, nowe i stare. Reguły nie ma.

Częstotliwość znikania zależy od asortymentu - bo gumki spinki czy inne akcesoria do włosów po pierwszym miesiącu ciężko zliczyć.

Rękawiczki zimą - kupuję hurtem :)

Koszulki, podkoszulki - podpisane czy też nie, rozpływają się.

I powiedzcie mi kochani czy ja sam w tym bólu ? 


Oczywiście nie mówię, że to wina przedszkola , broń Boże !
W 90% Czorta mojego i jakieś 10% procent rodziców, którzy nie zauważają, że ich dziecko przychodzi z 'czyjąś bluzką, opaską do włosów czy czapką' ;)
Zdarzyło mi się, że Blanka dotarła w nie swojej bluzie  (wybaczmy dziadkowi)
Zdarzyło się, że wzięłam worek z brudnymi rzeczami nie nasz (wybaczmy i sobie )
Jednak zawsze zwracałam i zwracać będę.
Szkoda, że nie robią tak wszyscy...
Aby było lżej tkwię w przekonaniu, iż w tym przedszkolu jakiś łakomczuch mieszka.
Osiedlił się w piwnicy i wychodzi, kiedy może.
Zje koszulkę czy gumkę a czasami kapcie w tym całym ferworze.

 

Czort z Rabemi Kid's



rabemi kid's

sukienki dla dziewczynek

poduszki dla dzieci

prezent na urodziny

dla dzieci