Kapitan Nauka edukuje !



Przyszedł czas na literki !
Od jakiegoś czasu Blanka złapała bakcyla na przepisywanie wyrazów z kartek.
Pojawiło się coraz to więcej pytań dotyczących literek.
No i bądź tu mądra - jak zacząć by nie zniechęcić, no jak ?

Dzięki Bogu na pomoc przyszedł Kapitan Nauka <3
Wspaniałe zestawy do samodzielnej zabawy i nauki !
Dziecko może pisać literki w czym pomagają strzałki pokazujące prawidłowy kierunek pisania liter.
Na kartach znajdziecie również zadania graficzne a żeby dziecko nabrało wprawy, pierwsze literki i kształty są 'pokropkowane'.

Co sprawia, że Blanka czuje się pewniejsza ?
A nawet po każdej literce przebiera nóżkami aby przejść do etapu 'starszaka' :) ?

Na każdej karcie z literką ( po drugiej stronie) są ilustracje ułatwiające zapamiętanie alfabetu.
Np. A - jak Auto, B - jak Bałwan --- Następnie może po 'kropkowanych' literkach napisać samemu wyraz. A to już mianuje ją STARSZAKIEM ;)

Zatem ćwiczymy - najważniejsze, że moje dziecko ma chęci ! :)
Choć ciągle pracujemy nad prawidłowym trzymaniem mazaka.










A niebawem będą LICZBY<3 !!!



Fotomagnesy od Fotobum ! :)



Przychodzę do Was tym razem z magnesami.
Ale to nie są takie zwykłe magnesy :)
Są bardzo osobiste, personalizowane  i w kształcie zdjęcia które wychodzi z Polaroid'a.
Czyli Wasze zdjęcia na magnesie - rozumiecie ?

Banalne mogłabym napisać , ale w tym wszystkim tak niezwykłe!
Zatem jeśli macie jakieś piękne ujęcia, złapane chwile i ogromną lodówkę, piekarnik, tablicę czy ścianę kredowo/magnetyczną to magnesy są zdecydowanie dla Was.
Są wspaniałym pomysłem na każdą okazję - dla taty, mamy, babci czy dziadka.
No bo kto nie lubi zdjęć swoich najbliższych :) ?
To będzie zawsze trafny prezent !
Dlatego nie zastanawiajcie się dłużej i kierujcie się na www.fotobum.pl
Wejdźcie w link, następnie zapiszcie się do newslettera i uzyskajcie kupon rabatowy :)

Poniżej nasza tablica <3 








Poznaj pomysły z prezenty.pl :)



Za Nami Walentynki/ ŚWIĘTO ZAKOCHANYCH - świętowaliście ? :)
Jeśli nie spędziłaś/spędziłeś tego dnia jakoś wyjątkowo, jeśli nie jesteś sympatykiem tego święta bo uważasz, że niepotrzebna Ci taka okazja do okazywania uczyć.
Jeśli prezenty to zwykłe gesty które często zdarzają się bez okazji lub szukasz prezentu na jakąś okazję - no to dobrze trafiłaś /trafiłeś :)
Odkryłam stronę o banalnej nazwie www.prezenty.pl   - no ba ! tam muszą być prezenty, ale jakie ?
No właśnie. O to się rozchodzi :)
Jestem pod wielkim wrażeniem, znajdziecie tam wszystko, dosłownie .
Od gadżetów na imprezę, kiczowatych/śmiesznych akcesoriów po oryginalne prezenty, które jestem pewna mogą być strzałem w dziesiątkę ! :)
Poniżej moje dwa zestawienia DLA NIEJ i DLA NIEGO <3
Mam nadzieję, że Ci się spodobają!

enjoy!


Zestaw dla TEJ JEDYNEJ :
1. Zimne ognie napis LOVE - zadziałałyby chyba o każdej porze, każdej okazji. Wspaniały dodatek do wszystkiego i jaki romantyczny ! :) Co Ty na to ?? link -> zimne ognie

2. Torebka zawsze jest dobrym pomysłem -  torba z kwiatami, wzór kwiatów wygląda jakby malowany był akwarelami. Do wyboru torba podróżna, kopertówka, torba na ramię. Brałbym wszystkie !! :)
Prezent na każdą okazję ! :) link -> torebki

3. Zestaw maseczek na twarz - uwielbiam piękne wydania <3 Do wyboru jest orzeźwiająca aromatyczna kawa, mocno odżywczy jogurt i kojące płatki owsiane. Maseczki nadają się do każdego typu cery. Zatem kupując kosmetyk nie musimy się obawiać, że nie trafimy. Z takimi maseczkami poranek może być piękny ! :)
link -> zestaw maseczek

4. Pudełko pełne czekoladek - ale do kąpieli, więc po nich nie przytyjesz :) Zatem spokojnie można powiedzieć, że są fit :) Podobno sam zapach uszczęśliwia zatem nie ma co się zastanawiać :) link -> czekoladki






Zestaw dla TEGO JEDYNEGO :
1. Personalizowana torba podróżna - tak naprawdę gabaryty torby są dobre i na siłownię.
Jest pięknie wykonana a do tego spersonalizujesz ją poprzez umieszczenie na niej inicjałów.
Czad!
Prezent jak znalazł :) link -> Torba

2.Dla podróżnika - globus korkowy.
Całkowicie kupił mnie ten pomysł - rewelacja, możesz oznaczyć miejsca w których byłaś/byłeś i które zamierzasz odwiedzić.
Prezent unikatowy, kupując go jesteś pewna/ pewien, że na pewno nikt go nie powtórzy
link -> Globus

3. To nie jest zwykły mikrofon - jeśli znasz śpiewaka prysznicowego to ten prezent zdecydowanie jest dla niego !
Słuchawka prysznicowa, tak to właśnie słuchawka ! Taki prezent jestem pewna sprawi wiele radości :)
Możesz spełnić czyjeś marzenia :) link -> Mikrofon

4. Ten pomysł to wspaniały gadżet na plażę. Torba chłodząca 'Boombox' - jeśli szukałaś/ szukałeś oryginalnej torby chłodzącej to właśnie ją znalazłaś/znalazłeś !  Mało tego, oprócz chłodzenia - torba zapewnia 8 godzin muzyki, boom box jest kompatybilny z większością odtwarzaczy MP3 i smartfonów.
Niezły jest prawda ? :)
link -> Torba Boombox



To moje pomysły, uwierzcie, że jest ich więcej :) - ciekawa jestem co Wam wpadło w oko.
Wrzucajcie linki w komentarzach :)
Buziaki!


Czortowe pogawędki ciąg dalszy.



Jak co jakiś czas zebrałam w jedną kupę pogawędki Blankowe.

Powiem Wam, że to wspaniały pomysł, właśnie wróciłam do wcześniejszych wpisów z tej serii - i od rana buzia mi się śmieje:)

Poniżej od najnowszej pogawędki do 2015 roku ( czyli zebrałam z dwóch lat, dawno Wam tego nie serwowałam ;) )


Jeśli macie wrócić do wcześniejszych serii  kierujcie się -> TU

A na samym dole znajdziecie Blankę 4,5 latkę - małą kobietkę :)


Okrzyk porannej Blanki :
- Mamo! Mikołaj mi przyniósł szczoteczkę z Elsą elektrolityczną, wiesz ??
Matka Blankowa : jaką ????


                               ===============><==============


Obiad w domu Blankowym.
Blanka słabo zjadła, praktycznie nic.
Przed obiadem podkradła kaszkę manną - dlatego uznałam, że nie popuszczę.
Siedzę obok, spokojnie tłumaczę i dostaje białej gorączki.
Czort zaczyna jęczeć, wyślizguje się z krzesła - nie wytrzymałam i krzyknęłam : Blanka weź łyżkę i jedz ! Zaczynam liczyć do trzech !
Popatrzyła na mnie, zrobiła minę i powiedziała : jak już coś to widelec..

#niewytrzymie
#zaczynapyskować
#widzisztopanieiniegrzmisz


                               ==============><=============== 


Z cyklu rozmówki Blankowe odcinek niczym #modanasukces 00463135979
Matka Blankowa dostała prezent ślubny w pracy - przepiękny trzypiętrowy tort z ręczników.
Zauważony przez Blankę musiał być oczywiście napoczęty.
Zatem pomagam Czortowi z racji szpilek.
Zdejmujemy jedno piętro - mały ręczniczek - zachwyt Blankowy: ooo jaki śliczny 
Zdejmujemy drugie piętro - średni ręcznik - zachwyt Blankowy : ooo jaki piękny
Rozpakowujemy ostatni - duży ręcznik - Blanka z powagą stwierdza: no widzisz jak ktoś pomyślał - nie tylko ja dostałam bo dla Was też jest!

#takałaskawa
#takadobra
#blankabardzodziękuje
#dziękujemywetroje


                           ================><=================

Z serii Blankowe rozmowy.
Matka Blankowa wyjechała w delegacje , ojciec Blankowy na dwa tygodnie sam z dzieckiem .
Jadą rano do przedszkola, Blanka zaczyna od swoich porannych przemysleń.
- widzisz Tato, Mama mówiła w kościele, że Cię nie opuści aż do śmierci...
A co zrobiła ??
Hmm opuściła.

Kurtyna
#takamatka
#oszaleje


                          ================><================= 


Z życia wzięte.
Matka Blankowa : Blanko przekaż Tatusiowi, żeby zrobił mi herbatkę.
Po chwili przychodzi i mówi : ale jest tylko w "szaszetkach"
Z premedytacją pytam : w czym? ) nie rozumiem, zapytaj Taty jeszcze raz.
Wraca: no jest tylko w "szaszetkach" !
Zaczynam się śmiać i mowię:
chyba w SASZETKACH !!
A Czort z wielkim niezrozumieniem:
No taaak ! Przecież mówię, że w "szaszetkach" !

#aleococichodzi


                        ===============><===================


Mamo ! Bądź człowiekiem !
Daj mi coś normalnego do jedzenia ! Daj mi żelki !
- powiedział Czort
#powiedziałacowiedziała



                       ===============><====================


Godzina 19.40
Wołam Czorta: Blanka czas spać !!
Blanka : Mamo, ale ja jeszcze nie oglądałam "Na Wspólnej " !

#ktośmnieuszczypnie ?
#nawspólnej
#Blanka4lata


                    =================><====================

#tosiędziejenaprawdę
Siedzimy w restauracji i czekamy na zamówione posiłki.
Uparcie dyskutuję z Tatuśkiem Blankowym chcąc miło zakończyć pytam go czy mnie kocha. Nagle dyskusję przerywa Blanka:
- znam to ! - krzyczy
Zdębiałam i patrzę na Tatuśka a on na mnie. Po jego minie wiedziałam, że rownież nie wie o co chodzi.
Posłuchajcie - ciągnie dalej
Kochanie śpisz ? Nie, czekam na Ciebie
A czy Ty mnie jeszcze kochasz ? Oczywiście, że tak.
Myślę, że kłamiesz bo rośnie Ci nos jak u Pinokia.
To nie nos !
Kuku kuku !

#kurtyna
Mina gości siedzących obok bezcenna !!
#radiosłuchamy
#pinokiopocośtykłamał
#gepettopocośgostrugał


                      =================><====================



Czort przychodzi z z przedszkola i mówi, że zaśpiewa mi coś z tańców ludowych.
Zaczęła :
"bo jak nie my to kto ? " ( do tego klekocze jak konik)
Po chwili zmiana repertuaru :
"Mam tę moc, mam tę moc, mam tę moccccc" ( krzyczy coraz to głośniej )
Oby napewno moje dziecko chodzi na tańce ludowe ?????

                   =================><=====================

Blankowe pogawędki
Blanka: Mamooo a wiesz, że na tańcach ludowych leciała Twoja piosenka..
Matka Blankowa: Takk? A jaka ?
Blanka : No ta "low mi beton"
A żebyście wiedzieli co Blanka miała na myśli: -> http://m.youtube.com/watch?v=5j1RCys4R0g
#kochambeton
                =================><======================

Dialog z serii : rozmówki Blankowe
Kupiłam Blance czekoladowego mentosa.
B: mogę zjeść go całego ?
Matka Blankowa : broń Boże, możesz tylko trzy.
Zjadła pierwszego w kilka sekund, przy drugim wspomniałam, że je zbyt szybko i zaraz nie będzie już miała, trzeciego ssała kilka minut.
Po 15 minutach pyta:
Na ile mentosów się umówiłyśmy ?
MB: na trzy - odpowiadam zdziwiona
B: a ile mi dałaś ?
MB: trzy
B: eh dziwne, wydawało mi się, że dwa - chyba nawet jestem pewna. Ty się jeszcze raz zastanów.

#matkozcórką #ratunku #niewytrzymie

                  
                ===================><=====================

 Dzień dziecka kierunek -poradnia alergologiczna.
Czekamy w kolejce, opóznienie 40 minut.
Czort zaczyna stękać, że się nudzi - matka wyjmuje notes i długopis.
Blanka maluje.
Pytam: co malujesz ?
B: Tatusia
Tu ma oczy, nos duży bo kłamie, wąsy, buzie. Teraz szyja, ręce, brzuch, nogi...
Matka Blankowa : bardzo ładnie!
B: czekaj ! - krzyczy
O siusiaku zapomniałam !!
Yhyyyy zamarlam, ludzie w kolejce yhyyy dziwnie się śmieli
#takiumnieklimat


              ===================><=====================


Czortowe rozmówki część 125378
Czort: Mamo nie tlaktuj mnie jak dziećko
Matka Czortowa: yhyy, ale co ja zrobiłam ?
Czort patrzy na mnie kiwając głową i mówi : dałaś mi banana źe śkólką O_o
#oszaleję !


               ==================><=====================

 Nie od dziś wiadomo, że Blanka to żelkożerca.. Matka próbuje być konsekwentna i ciągle ogranicza jej ten smakołyk.
Dziś.
Czort prosi o żelki.
Ja,Matka Blankowa odpowiadam:
-nie.
Czort ciągnie dalej:
- dlaczego ???
Zatem odpowiadam:
- bo Cię kocham a żelki nie są zdrowe !
Czort : s tym kochaniem to kłamies bo gdybyś..
Przerywam jej i mówię głośniej niż zawsze :
- Blankaaaaa !
Nio dobla, dobla źartowałam
O_o
#takanowinka #help #cwaniakjakichmało



               =================><=======================


Oplułam nową bluzę kawą !!!
Padłam i normalnie śmieję się w wniebogłosy
Taka sytuacja, słuchajcie.
W domu cisza, słychać tylko jak pralka chodzi i klikanie Matki na klawiaturze. Czort cichutko układa puzzle, kiedy nagle słychać za ścianą wielki huk.
Blanka biegnie i tuli się do moich kolan.
Podnosi głowę i szepcze:
'O maj got, psiestlaszyłam się ! '

#englishlessons Kto ją tego uczy O_o ?


             =====================><====================









Nivea Baby dla mojego Baby !


Nivea I <3 You.

Uwielbiam Nivea i ten zapach.
Zapach Nivea kojarzy mi się z dzieciństwem.
Z pękniętymi ustami zimą.
Z okresem dojrzewania - to był mój pierwszy krem do twarzy :)
Z moim bratem - który od zawsze w kieszeni trzyma wersje mini, w razie jakiejkolwiek potrzeby.
Z macierzyństwem bo krem Nivea S.O.S. to był nasz pierwszy krem na problemy skórne u Blanki.
Od zawsze był obok ( wspaniale działał na wszelkie podrażnienia, łagodził, ale przy tym nie wysuszał. Blanka nie drapała się a swędzenie zanikało.)
Jako Matka zakochana jestem w jego konsystencji np. balsam do ciała. zawsze czułam prawidłowe nawilżenie, czy Wy też macie takie odczucia ?
Dlatego jak zagościł u mnie skład Nivea Baby Emolienty  - nie zaprzeczę, ucieszyło mnie to ogromnie.
Co Nas najbardziej przekonało tuż po kremie  Nivea S.O.S ?

Mleczko intensywnie nawilżające NIVEA BABY  - no właśnie o nawilżenie się rozchodzi.
Intensywnie nawilża a do tego ma lekką konsystencję.
Przyznam, że sama zaczęłam podkradać Blance ten kosmetyk :)

Emulsja do kąpieli NIVEA BABY  - emulsja nie tylko pięknie pachnie podczas kąpieli, ale i po, dodatkowo bez problemu się rozpuszcza no i  polubiła się z Blanką.
Moje dziecko nie krzyczy, że ją szczypie w oczy :)
W porównaniu do innych emolientów cenowo przedstawia się sympatycznie więc jesteśmy za !

Żel do mycia ciała i włosów NIVEA BABY - przede wszystkim wydajny i nie szczypie w oczy.
Łatwo się spłukuje z długich włosów, podczas kąpieli nie usłyszysz  "czy już?" :)
Produkt nie zawiera mydła, parabenów, alkoholu i barwników, ma pH przyjazne dla skóry. Jest hipoalergiczny i polecany przez Instytut Matki i Dziecka.

Jeśli macie ochotę wypróbować 1 z emolientów  NIVEA BABY - kierujcie się niżej :)

BABY.NIVEA.PL






Pamiętajcie macie czas do 28.02.2017 :)


Advertisement

Pomysły na rustykalny ślub


Już jakiś czas temu prosiliście o ten wpis.
A że Matka Blankowa prowadzi życie na krawędzi czasu - bierze na siebie więcej niż można to i na wpis trzeba było poczekać. Piszę i kasuję. Tworzę kolarze z moich inspiracji i dokładam kilka naszych :)
Robię to Dla Was!
Po tych ciepłych słowach na instagramie, w mailach, w wiadomościach.
Jest mi nadal niezmiernie miło !!
Chcieliście znać moje inspiracje, moje pomysły ?
Gdzieś złapane w sieci, zmodyfikowane na moje spojrzenie no i teraz doświadczenie ?
No to voilà ! :) 

Ślub od zawsze kojarzył mi się z piękną prostotą.
Czymś spokojnym i  pięknym.
Bez ciśnienia , choć dziwnie to brzmi przy organizacji ślubu :)
Bez zbędnych kiczowatych elementów za które płacimy kolosalne sumy.
W mojej głowie ułożyłam sobie to tak.
Wstaje rano przyodziewam zwiewną sukienkę (w której czuję się fantastycznie), biegnę na łąkę zrywam kwiaty - jestem szczęśliwa i widzę to szczęście.

No ale wróć !
To ślub/wesele ! Gdzie goście, kościół? a Pan Młody ?? :)
No właśnie podczas organizacji chciałam czuć ten spokój, ten z mojej głowy.
Dziwne to.. bo jak choleryczka, raptuska w dniu ślubu może czuć spokój ??:)
A może ! - wszystko zależy od Waszej organizacji.
Zacznijmy więc od organizera ? ( świetny wybór w TK Maxx - polecam)

Zatem macie już datę i miejsce, zaczynacie poszukiwać elementów brakujących do Waszej układanki.
Pamiętajcie!
Organizacja wesela i to Waszego ! - wymaga precyzji :)
(ehm aż sama się dziwię co piszę :) )
Zacznijcie od planu jaki chodzi Wam po głowie, pozbierajcie myśli i zaczynajcie !
Podziel organizer na różne rozdziały typu -Panna Młoda ( wszystkie informacje, inspiracje, zachciewajki dotyczące ubioru, kosmetyczka, fryzjer, itd.)
Taka sama zasadę zastosuj w innych działach:
- Pan Młody
- Sala
- kościół
- dj/orkiestra/wodzirej
- dekoracje
- poprawiny
- fotograf
- kamerzysta, itd.

W każdym rozdziale pisz, drukuj zdjęcia inspiracji, wklejaj, notuj adresy, numery, strony www, itd.
Bierz marker i zakreślaj.
Uwierzcie, że z tego chaosu wyłowią się te 'the besty'

Poniżej kilka moich 'the bestów'- może w czymś Wam pomogę i oczywiście postaram się rozwinąć kilka kwestii.

1. Panna Młoda - jeśli chodzi o suknie to i tak z nią wychodzi zawsze inaczej niż w realu podczas przymiarki. Jeśli jesteś z Olsztyna lub okolicy to koniecznie zajrzyj do la.lila .
Salon koło którego nie możesz przejść obojętnie - a team który tam pracuje jest very professional.
Uwierz mi znajdziesz się we właściwych rękach :)
Dodatki miałam już w głowie np. wianek z gipsówki.
Te małe, śliczne kwiatki dostępne o każdej porze roku nadają Panie Młodej delikatności, ale i klasy. (poniżej kilka zdjęć)
W moim przypadku królowały wszędzie: dekoracja sali, kościoła, samochodu, mój bukiet, druhen. Połączyłam je z goździkami i to była najlepsza decyzja, wystarczyło dodać do tego liścia, zawiązać sznurkiem parcianym i bukiet gotowy.
Uwierzcie, że jest to wspaniała opcja "O" czyli oszczędność.
W tym przypadku nie musicie kupować kwiatów z kwiaciarni, drogich wiązanek, itd.
Możecie zamówić kwiaty na giełdzie czy w hurtowni i na spokojnie dzień przed ślubem - zrobić swoją wymorzoną wiązankę czy bukiety do dekoracji :)

2. Dekoracje - przejdę do tego punktu szybciej bo już wyżej poruszyłam tę kwestię.
Zatem o kwiatach już wiecie - gipsówki z goździkami, dodatkowo preferuje świece - bardzooo dużo świec, lampionów, itd. Wspaniały klimat tworzą również łańcuchy świetlne ( te żarówkowe, kiedyś dostępne w biedronce, lub zwykłe ledy w ciepłym kolorze) do tego napis  np. JUST MARRIED lub zwykłe LOVE ( możliwość wypożyczenia)
Jeśli ślub ma być rustykalny to królować musi prostota, delikatna bez przepychu.
Dodatki do dekoracji znajdziecie wszędzie i co fajne okaże się, że połowę już macie :)
Np. wielkie słoje ( jako wazony na kwiaty albo właśnie lampiony), skrzynie po jabłkach (najlepsze te używane), plastry/krążki drewna, stara tablica kredowa czy snopki siana.
Na stołach biel przeplatana jutą ( materiał à la stare worki) a winietki z korków od wina.
Wszystko idealnie do siebie pasuje, prawda ?
Uwierzcie, że udekorowanie zajmie Wam max 2 godziny np. dzień przed ślubem a spokojnie zaoszczędzicie piękną sumę ;)
W tym wszystkim jest dużo frajdy - na koniec widzisz cały ten piękny efekt i rośniesz, duma Cię rozpiera.
Ten uczuć wart tego wszystkiego :)

3. Zaproszenia
Tu krótko :)
Jeśli chodzi o zaproszenia to niezmiennie od dawna chwalę sobie smartinvite
Pod każdym względem -  wykonanie, projekt, realizacja.
Poniżej znajdziecie Nasze - tak, tak te z kłosem :) 

4..Podziękowaniom dla gości oraz rodziców.
Wybór jest ogromny i można zgłupieć ;)Wszędzie pełno inspiracji ale ja zakochałam się w słodkościach od Mamie się upiecze albo ręcznie robione cukierki ( zdjęcia znajdziecie na dole) Nie wymyślałam na przymus w końcu i tak często jest to coś co gość zje lub zgubi ;).
Jeśli chodzi o podziękowania dla rodziców - to tu stawiam na prezent personalizowany ze słodkim, pięknym dodatkiem od Chocolissimo 

5. Gadżety dla gości.
Hitem wesel jest Foto budka, różne pokazy artystyczne, itd - my odpuściliśmy. 
Natomiast my zadbaliśmy aby każdy gość dostał ognie sztuczne w kształcie serca - piękne show stworzyliśmy sami. Cudowny efekt !!

6. Księga gości 
Warto o niej wspomnieć - znacie klocki naturalne Jenga ?  
Podpisy, życzenia gości na nich - to jest coś ! 
Świetnie wyglądają w szklanym naczyniu czy koszu.

7. Fotograf, Filmowiec.
W tym dniu starasz się aby wszystko było perfekcyjne, piękne, zgodne z Twoimi przemyśleniami.
Po fakcie dochodzi do Ciebie, że te całe wydarzenie trwało za krótko i chcesz jeszcze raz.
Dlatego tu wspomnę o filmowcu, fotografie  - bo w tym temacie trzeba być pewnym.
To są osoby, które stoją obok, nie są Tobą ale de facto muszą to czuć co Ty, by móc złapać te piękne momenty. 
Te wczucie się jest cholernie ważne ! Dlatego na spokojnie z ręką na sercu polecam Wam Najlepszego filmowca - Maciefoto oraz  Aleksandra Łapiejko Fotografia

 

To te kilka kwestii mam nadzieję pomoże, coś rozjaśni czy stanie się inspiracją - niżej znajdziecie piękne ujęcia i też Nasze :)

 

Na dole znajdziecie link do Naszego filmu - po nim już pewnie będziecie wiedzieć które zdjęcia są Nasze :) 










MacieFoto.pl - jeszcze raz wielkie dzięki ---> Klip

Kapitalne rozwiązanie na zwalczenie nudy - Kapitalne zagadki / Kapitan Nauka




Okres zimowy potrafi skopać Matkom tyłek.

Nie mówię tu o mrozie, czy ubranym w kombinezon dziecku, praktycznie gotowym do wyjścia co nagle krzyczy : 'Mamo kupęęęę'.

Nie o to mnie się rozchodzi.

I nie o to , że kiedy wstaje to ciemno i kiedy wracam to ciemno.

Broń boże nie o to.

Też nie o to, że większy głód zimą, dodatkowa tkanka tłuszczu zebrana, spodnie opięte a ja dalej głodna.

No więc o co mi chodzi ??

Nie wiem jak jest u Was, ale w okresie zimowym, szczególnie w tym okresie - moje dziecko bez wystarczającej ilości rozrywki dostaje małpiego rozumu. Co znaczy wystarczająca rozrywka?

Proszę nie pytajcie - to wiecznie naładowany króliczek z reklamy Energizer.

Dzięki Bogu zjawił się Pan Kapitan Nauka ! :)

Kapitalne łamigłówki, zagadki są absolutnie kapitalne na nudę.

Przydają się w domu, autobusie, tramwaju.

Uspakajają bo skupiają, rozwijają dociekliwość a przede wszystkim spostrzegawczość.

Kapitalne zagadki i kapitalne ilustracje na pewno skradną serce Waszego Smyka.

Sprawdźcie sami  ;)