design,

Jak w stylowy sposób odświeżyć domowe pomieszczenie?

17:32:00 Ana B 0 Komentarze



Zastanawiasz się jak odnowić niewielkim kosztem swoje mieszkanie bądź meble znajdujące się w nim? W ostatnim czasie z uwagi na coraz wyższe ceny solidnych mebli popularne stało się odnawianie wnętrz i mebli. I właśnie  o tym myślę :)
Nie każdy jest zwolennikiem mebli z sieciówek, które, mimo że są ładne, to szybko się niszczą, a remont całego mieszkania, aby zmienić jego wystrój, to często bardzo wysoki koszt. Jak sobie więc poradzić z tym problemem, tak, aby nasz remont czy renowacja mebli nie pochłonęła kilku, bądź nawet kilkunastu pensji? hyhy no właśnie.


Warto jest się bliżej przyjrzeć tematowi renowacji mebli i odświeżania wnętrza, dzięki czemu w łatwy sposób nasze wnętrze zyska całkiem nowe oblicze, a my nie popadniemy w długi, przecież o nie nie trudno :)Właśnie w tym celu, przedstawiam Wam kilka sposobów, jak niewielkim kosztem tchnąć drugie życie w nasze mieszanie i meble.


Odnawianie taboretu

 

Twój stary taboret kuchenny Twoim zdaniem nadaje się tylko do wyrzucenia? Zalecam wstrzymanie się z pochopnymi decyzjami i zaopatrzenie się w kilka artykułów, które będą nam potrzebne. Stare gazety chyba każdy z nas posiada w domu, a zakup zmywacza do powłok lakierowanych, płynu do odtłuszczania, gruntu do drewna, farby, lakieru, kleju oraz papieru ściernego to koszt niecałych 40 złotych, ceny nowych solidnych taboretów kuchennych często przewyższają kilkukrotnie tę kwotę. Jeśli więc już mamy potrzebne artykuły pora wziąć się do pracy! :)
Zdzieramy starą warstwę farby, następnie wyrównujemy powierzchnię drewna, przecierając ją papierem ściernym. Po tym zabiegu malujemy nasz taboret kuchenny dwoma warstwami farby. Gdy już skończymy, smarujemy wycinki starych gazet klejem i przyklejamy je do taboretu, starając się oczywiście nie pobrudzić wycinków klejem. Po naklejeniu wszystkich kawałków gazet ostatnie co możemy zrobić to zabezpieczyć nasz nowy taboret kuchenny lakierem i gotowe! Niewielkim kosztem zyskaliśmy taboret, który w sklepach może kosztować od kilkudziesięciu do nawet kilkuset złotych! :)


Poniżej moje typy z www.stolpluskrzesla.pl



Ściany w naszym salonie

Marzy Ci się całkiem nowe oblicze salonu? To nic trudnego i kosztownego! Wszystko, co będzie nam potrzebne to tylko nowa tapeta bądź nieco droższa jej odmiana – fototapeta. Nie musimy wynajmować zwykle drogiej firmy remontowej, która odświeży wystrój naszego wnętrza. Zalecam zakup droższej wersji, czyli fototapety – jej cena w zależności od wielkości powierzchni, którą chcemy odnowić to koszt od 35 do około 100 złotych, W tym celu wszystko, w co powinniśmy się zaopatrzyć to fototapeta, klej do tapet oraz wałek do rozprowadzenia kleju. Po oczyszczeniu ściany ze starej farby bądź tapety przechodzimy do nakładania nowej fototapety, co pozwoli nam na całkowitą odmianę wnętrza. Zalecam wykorzystanie fototapety w związku z tym, że pozwoli ona na nadanie naszemu wnętrzu niepowtarzalnego klimatu. Fototapety co prawda pojawiły się na rynku całkiem niedawno, mimo to, bardzo szybko zyskały ogromną popularność, Dzięki nim, możemy bez konieczności wynajmowania malarzy umieścić na naszych ścianach bardzo ciekawe grafiki. Innym ciekawym rozwiązaniem jest umieszczenie na ścianie własnych zdjęć, które będą przypominały nam o przeżytych chwilach. Nasze odnowione pomieszczenie na pewno będzie zachwycało swoją oryginalnością oraz niepowtarzalnym charakterem.




0 komentarze:

bimago,

Wnętrza, aranżacje, inspiracje - czyli Nasz Piękny Dom !

00:44:00 Ana B 11 Komentarze



Tak dawno Nas tu nie było, tak prywatnie oczywiście :)
Zaspałam ? ehm jeśli można tak to nazwać.
Bo przecież remont domu od zera to przecież pestka, pesteczka, takie tam.
Co tam remont/wykańczanie domu, ciągła bieganina, terminy, kurz, aaaa pełno kurzu!
I tu z tego miejsca chylę czoło (me wielkie) przed tymi co się sami budują.
Tak od kupna kawałka ziemi a nawet od momentu jej znalezienia.

Nikt nie mówił, że będzie łatwo.
Ale już bliżej niż dalej - więc kochani czuję, że zaraz pobiegnę z górki :)
Czuję, że zaraz będzie przyjemnie.
Czuję ten zapach pomidorówki w mojej nowej kuchni.
Słyszę Czorta Blankowego jak biega po ogrodzie.
Już widzę wieczorne wieczerze z moimi przyjaciółmi.

Ale zanim przyjdzie to co najlepsze zdawkowo postaram się Wam pokazać Nasz kawałek podłogi.
Co chcemy, jak to widzimy i co Nas inspiruje - kto wie, może Wam pomożemy, pokierujemy - we will see :)

Jak będzie ?
Będzie jasno, przestrzennie.
Będzie dominowało drewno bielone i naturalne.
Mimo surowego klimatu będzie miło i ciepło :)
Koza, fotel, poduszki, pledy, koce, świece... czuć już ? :)

Zatem zacznę od kuchni... moje inspiracje <3






To teraz uwaga wrzucę projekt naszej kuchni jednak jeszcze przed zmianami.
Zatem efekt, to co zostało poprawione na lepsze zobaczycie dopiero na żywo ;)


To co widzicie wyżej to tylko zajawka.
Detale poniżej pomogą Wam w wyobrażeniu   - lodówka, płytki podłogowe, oraz oświetlenie nad wyspą :)



Z kuchni prowadzę Was do salonu z jadalnią i tu wrzucę Wam garść moich inspiracji.
Przechwytuję z nich co najlepsze.




Oczami mojej wyobraźni widzę duży stół, który pomieści naszych znajomych :)
Duża kanapa z poduchami, pledami, kocami. W ścianach kinkiety podświetlające półki z ramkami.
No i oczywiście mój ulubiony kącik : duży fotel, pufa, kominek/koza.
A nad głową moja perełka od bimago.pl



 Szukajcie go tu -> KLIK
Ciekawi mnie jak to widzicie, koniecznie dajcie znać :)
A może podeślecie coś co pasowałoby nam do Naszego domu ?



Buziaki
Matka Blankowa

11 komentarze:

allegro tech days,

Jak kilkunastotysięczna gmina chce zostać rowerową stolicą Polski!

00:03:00 Ana B 0 Komentarze




Dziś o czym nietypowym a mianowicie...
Prawie codziennie, a już na pewno w każdy weekend. Osobno lub w zorganizowanych grupach. Około tysiąca dwustu mieszkańców kilkunastotysięcznego wielkopolskiego Międzychodu wykręciło prawie 400 tys. kilometrów, przez co depczą po piętach samej Warszawie w rankingu akcji „Kręć Kilometry po technologię”. Wrzesień to ostatni moment na to, żeby wziąć udział w największej rowerowej rywalizacji w kraju, zawalczyć o event technologiczny dla swojego miasta i satysfakcję dla siebie. 

Początek września 2017. Burmistrz Międzychodu, Krzysztof Wolny spotykał się z dyrektorami lokalnych szkół. Na pierwszym planie oczywiście nowy rok szkolny i reforma edukacji, ale na koniec padają ambitne zdania o aspiracjach Międzychodu. 

„Musimy pokazać, że nasi mieszkańcy mają wystarczająco dużo determinacji i sił w nogach, by pokonać 99% polskich miast w rowerowej walce na kilometry. Musimy Ich wesprzeć, szczególnie teraz kiedy kampania Kręć Kilometry po technologię wkroczyła w ostatnią, decydującą fazę. To wyjdzie naszym uczniom na zdrowie, a zwycięstwo będziemy świętować wszyscy” – powiedział burmistrz, Krzysztof Wolny.

Międzychód od lat robi wiele, by w każdej kampanii społecznej „Kręć Kilometry po technologię” pojawić się na podium miast z największą liczbą przejechanych kilometrów.
  • ·         Co najmniej trzy grupowe przejazdy w każdy weekend
  • ·         Motywowanie się na lokalnych imprezach
  • ·         Rywalizacja między szkolnymi klasami o nagrody od burmistrza
  • ·       Zakupy spożywcze w zaprzyjaźnionym sklepie oddalonym od miasta o 40 km, gdzie na specjalnej koszulce wpisują się Ci, którzy przyjechali  na dwóch kółkach
  • ·       Organizowanie wsparcie technicznego, by każdy rowerzysta z Międzychodu miał prawidłowo zainstalowaną aplikację
  • ·         Stałe monitorowanie, który z mieszkańców ile przejechał w danym tygodniu
W ten sposób Międzychód walczy o tytuł Rowerowej Stolicy Polski.
„Przy prostym porównaniu liczby mieszkańców, w tegorocznej kampanii każdy Warszawiak przejechał dotąd niespełna 300 metrów. A każdy mieszkaniec naszego Międzychodu aż 40 kilometrów. Jesteśmy dumni z zaangażowania naszych mieszkańców. Sami o sobie możemy mówić, że mieszkamy w najbardziej rowerowej gminie w Polsce” – mówi Anna Gorgiel, liderka inicjatywy „Kręć Kilometry – Międzychód”.

30 września okaże się, które z prawie 1200 miejscowości, utrzyma się na pięciomiejscowym podium kampanii społecznej „Kręć Kilometry po technologię”. Na liczniku jest 50 milionów kilometrów przejechanych od początku maja. Nagroda, czyli święto technologii, w postaci wydarzenia „Allegro Tech Days” pojedzie do tych miast, których mieszkańcy wykręcą najwięcej kilometrów.


„Każdy kilometr jest teraz na wagę złota. Koniec lata nie spowalnia mieszkańców polskich miast w kręceniu kilometrów. Od pięciu lat naszą kampanią  motywujemy Ich do pozytywnej, rowerowej rywalizacji i co roku rezultaty nas zaskakują. Tegoroczna suma wkręconych kilometrów jest prawie trzy razy większa od tego co osiągnęliśmy łącznie w poprzednich latach” – przekonuje Krzysztof Śpiewek, członek zarządu Fundacji Allegro All For Planet.

Warszawa, Pabianice, Międzychód, Lublin i Poznań. Tak, na początku września, wygląda pierwsza piątka tegorocznej kampanii społecznej Fundacji Allegro All For Planet. Od jesieni 2017 do wiosny 2018 wydarzenie „Allegro Tech Days” zagości w pięciu miastach Polski. Święto technologii będzie wyjątkową okazją dla każdego, nie tylko do spotkania oko w oko z najnowszymi gadżetami, ale też przetestowania Ich na specjalnym torze. Nie zabraknie pokazów nowinek z pierwszych stron gazet, ekspertów od techno-świata oraz bezpłatnych warsztatów dla dzieci z programowania i robotyki. Wszystko dzięki jeździe na rowerze. A taka nagroda nakręca rowerowych aktywistów w całej Polsce.

„Największą wartością takich akcji, jest to, że możemy osiągnąć wspólny sukces. Mieszkańcy Lublina razem walczą o nagrodę, z której także razem skorzystają. Już teraz udowodniliśmy, że jesteśmy najbardziej rowerowym miastem południowo-wschodniej części Polski. Dwa kółka stają się naszym symbolem” – mówi Radosław Sawicki, prezes Stowarzyszenia Rowerowy Lublin. 

Ranking miast aktualizowany na bieżąco dostępny jest na www.kreckilometry.pl.



Co Wy na to ?? :)




0 komentarze:

dla kobiet,

Tak się rozpieszczam ! z GlySkinCare

17:34:00 Ana B 4 Komentarze




W ten weekend pozwoliłam sobie na kosmetyczne rozpieszczanie :)
Zdecydowanie było mi to potrzebne - remont domu przysparza o ból głowy.
Wiedzą to Ci, którzy się tego podjęli ;)
Zatem do rzeczy !
Dzięki Diagnosis odnalazłam wspaniałe serum z kwasem hialuronowym  
GlySkinCare - Hyaluronic Serum
Kwa­s hialuronowy zawarty w preparacie doskonale wiąże wodę i głęboko nawilża skórę, pozostawiając ją gładką i napiętą. Świetne sprawdza się pod makijażem !
Dodatkowo w produkcie znajdziecie takie składniki jak ekstrakt z ryżu, który poprawia kondycję cery; nawilżający hydromanil oraz komórki macierzyste z winogron - opóźniające procesy starzenia.
Na koniec wspomnę o estetycznej szklanej buteleczce  - czyż nie jest sweet   ? :)





4 komentarze:

domowe urządzone gaśnicze,

Projekt Dom ! z ogniochron

21:44:00 Ana B 2 Komentarze



Przychodzi w życiu taki dzień - kiedy te nasze marzenia, plany się spełniają <3
Kochani ruszam z PROJEKTEM DOM  - mam nadzieję, że będzie inspirująco :)
Na Fb i instagramie Ci co widzieli - wiedzą, że odebraliśmy klucze, zatem zaczynamy działać.
Chętnie przyjmę wszelkie wskazówki, porady, itd. :)
Piszcie, oznaczajcie, podsyłajcie inspiracje !!
A jak dom to zacznę od najważniejszego - czyli bezpieczeństwa.

Każdy musi mieć w domu swojego strażaka Sama :)
Ja trafiłam na ogniochron - widzieliście ich ofertę -> kliknij TU ?
Jak producent pisze domowe urządzenie gaśnicze "przeznaczone jest do gaszenia pożarów w zarodku. Mały ciężar, uniwersalność, zastosowanie środka gaśniczego w postaci proszku oraz prostota działania umożliwiają użycie urządzenia przez osoby dorosłe bez specjalnego przeszkolenia.
Doskonale sprawdzi się w salonie z kominkiem lub innych pomieszczeniach mieszkalnych".

Czyli jak znalazł dla mnie :) bez szkolenia, kominek będzie - co tu więcej chcieć !?
Wiecie co jest jeszcze fajne ?
Zdecydowanie design tych gaśnic - nie zamierzam jej chować do szafki, o nie !
Ba ! będzie miała swoją honorową miejscówkę

Zatem, jeśli w najbliższym czasie będziecie wybierać się na jakąś parapetówkę, to wiecie co kupić ? :)
To nie tylko fajowski gadżet, z nim po prostu czujesz się bezpieczna ! :)









2 komentarze:

kuchnia matki Blankowej,

Czas na LubelLOVE / Prosty przepis na obiad !

22:21:00 Ana B 3 Komentarze



A w piątek razem z Blanką przygotujemy ucztę ! :)
Kto ma największą frajdę ?
Oczywiście Blanka :)
Bo obiad robić będziemy razem - już się łapię za głowę jak będzie wyglądała kuchnia ;)
Co planujemy ?
Istną makaronową ucztę w 15 min. Blankowe ulubione danie.
Jeśli Twoje dziecko jest 'makaronożercą' a do tego lubi warzywa to dobrze, że tu jesteś !
Przepis jest banalny, prosty, szybki zatem go łapcie i przekazujcie dalej :*

Makaron z warzywami

Składniki:
* makaron Lubella Mini (mini rurki, 5 warzyw), wystarczy pół opakowania
* papryka
* cebula
* 4 ząbki czosnku
* oliwa (80ml)
* sól, pieprz, curry, szczypta ostrej papryki
* kilka listków bazylii 

Przygotowanie: 
1. Zagotuj wodę, posól i ugotuj makaron wg. zaleceń  na opakowaniu
2. W tym czasie posiekaj czosnek oraz cebulę.
3. Paprykę oczyść z nasionek i drobno pokrój.
4. Na patelnie wlej oliwę, rozgrzej i wrzuć warzywa.
Lekko je podsmaż, tak aby stały się szkliste.
5. Do warzyw dodaj ugotowany makaron, pomieszaj dokładnie oraz przypraw.
Curry ozłoci danie ale i nada charakteru, uważaj z ilością :)

Voilà Kochani !
Mówiłam, że proste :)

Do wszystkiego dodaj listki bazylii, urozmaicaj danie różnymi kolorami - przecież właśnie to lubią dzieciaki ! :)


#lubelloveinspiracje 
#lubella
#lubellamini






3 komentarze:

dla dzieci,

Z Kapitanem Nauką za pan brat !

00:48:00 Ana B 7 Komentarze



Kapitana Naukę już znacie :)
Od dłuższego czasu jest z nami - bawi, edukuje, z nim nie ma nudy !
Przed nami czas wakacyjny - dzieci zaczną się nudzić a więc mam na to sposób :)
Tym razem chciałam Wam pokazać fantastyczną grę na upalne popołudnia.
LOTERYJKA UBRANIA -  to gra dość prosta, polegająca na jak najszybszym  wyszukiwaniu szczegółów i dopasowaniu obrazka na żetonie do odpowiedniego miejsca znajdującego się na planszy.Gra rozwija pamięć i spostrzegawczość - co najfajniejsze wciąga nie tylko dzieciaki :)
Ilustracje jak zwykle cudowne -  rozkochały się w nich moje oczy, co ja będę więcej pisać.
Spójrzcie sami ! :)










7 komentarze:

glyskincare,

Zrób sobie dobrze !

22:57:00 Ana B 2 Komentarze


Zaplanowałam i zrobiłam.
Co ?
Zrobiłam sobie dobrze, jakkolwiek to brzmi :)
Wzięłam i zrobiłam sobie domowe spa.
Tatuśko Blankowy był na rybach, do domu zjechała babcia - zatem Czort ogarnięty i czego chcieć tu więcej ?
Królestwo łazienkowe objęłam, w ruch poszły maseczki, peelingi a na koniec długi gorący prysznic !
I czym Wam się dziś pochwalę ?
Znalazłam idealny team do moich blond, nieukładających i ciągle przetłuszczających się włosów.
Szampon, odżywka i maska do włosów od GlySkinCare.
Kosmetyki z naturalnym olejem makadamia oraz keratyną, białkiem pszenicznym, aloesem, pantenolem - a to znaczy, że głęboko nawilżają i odżywiają włosy.
Zdecydowanie mój ulubiony szampon - najfajniejsze, że zatrzymuje wilgoć.
Mam wrażenie, że po umyciu włosy mam sztywniejsze przez co lepiej się układają i co najważniejsze to po godzinie wcale nie są przetłuszczone.
Jeśli chodzi o maskę to spłukuję ją szybciej niż mówi instrukcja ( ciężko walczę o te 20 minut na trzymanie maski na głowie :) ) Przede wszystkim fajnie wygładza a wydajność ucieszy Was najbardziej.
Wiecie, że jestem blondynką - bardzo ciężko mi utrzymać dobrą kondycję moich włosów.
Dlatego często skupiam się na kosmetykach, które chronią je przed wnikaniem szkodliwych substancji z otoczenia. Jak to każda kobieta chcę aby były lśniące i wyglądały zdrowo :)

To co jak to zwykle przy tego typu postach bywa, na koniec powiem - serdecznie polecam  !
Matka Blankowa :*





2 komentarze:

dzień ojca,

I love You Dad & Printu.pl

21:15:00 Ana B 1 Komentarze



Macie już prezent na dzień Ojca ?
To już za moment :)
Od kilku lat wspieram Blankę w pomysłach.
Staramy się aby prezenty na takie święta były wartościowe dla Nas.
Oczywiście rysunek Blankowy jest zdecydowanie numerem uno, ale od pewnego czasu do pakietu dołączyła fotoksiążka od printu.pl - to się nazywa wspaniały duet na dzień Ojca :)
Znaleźć wyjątkowy prezent nie jest łatwo - dlatego najlepszy jest taki, który tworzysz sama, no może być z małą pomocą ;)
Tak właśnie jest z printu.pl - tworzysz swoją fotoksiążkę z własnych elementów, migawek, emocji.
Dlatego ten prezent zawsze będzie wyjątkowy ! To najlepszy prezent dla Taty !
Dodatkowo powiem, że to nietrudna sprawa.
Printu posiada prostą aplikację, która intuicyjnie prowadzi nas do końca.
Potrzebujesz tylko zdjęć :)
Jeśli boisz się o oprawę graficzną to już w tym momencie zapomnij o strachu;)
O wszystko zadbali graficy - na stronie znajdziesz gotowe szablony, jest w czym wybierać.
Zatem do dzieła kochani - wybierzcie swój prezent dla Taty ! :)

A na koniec powiem Wam, że mam dla Was zniżkę ! Co Wy na to :) ?
Klikajcie biegusiem w słowo -> ZNIŻKA i pobierajcie rabat.
To aż -47% które odlicza się od całości zamówienia, pomijając koszty wysyłki.

Buziaki!



















1 komentarze:

agroturystyka na mazurach,

Zwolnij chwilę w pięknym miejscu / Rodzinny reset w Folwarku Bielskim

21:19:00 Ana B 3 Komentarze


Mazury piękna kraina a jeszcze piękniej jest jak trafiasz na takie miejsce jak Folwark Bielskie.
Zapewne już się domyślacie, że o nim będzie mowa :)

Folwark Bielskie to unikatowe gospodarstwo agroturystyczne położone niedaleko Mikołajek, Wydmin, Orzysza - kto zna, kojarzy tereny czy też może był na rajdzie Polski, wie doskonale o czym mówię :)
Wspaniały mazurski teren otoczony, łąkami, lasami i jeziorem.
Cisza, spokój, czas jakoś wolniej leci.
I tak wszystko byłoby zwyczajne gdyby nie TA Nowoczesna Stodoła.
Niesamowicie godna podziwu, w dzień czy w nocy.
Urokliwa z każdej strony.
Stodoła składa się z góry i dołu. Góra to część mieszkalna do wykorzystania jest 6 pokoi a parter jest częścią wspólną. Znajdziecie tam dużą kuchnię z jadalnią, salon z kminkiem i wyjściem na taras oczywiście łazienki no i dla tych którzy mają dzieci - pokój zabaw! Jupiii ! :)
Uwierzycie, że pobyt Blanki w pokoju zabaw pierwszego dnia skończył się o 23.30 ?!
Jeśli szukacie miejsc na rodzinny reset to bardzo dobrze trafiliście :)
Wykończenie, styl stodoły jest zaisty !
Styl loftowy można byłoby powiedzieć surowy ale wbrew pozorom przyjemny i przytulny w odbiorze. Do tego komody, fotele, stoliki i inne dodatki typu ceramika z Bolesławca.
Wszystko starannie dobrane - nawet podłoga w kuchni ! <3 
Jak się dowiedziałam, że nad samym projektem ułożenia tych wzorzystych płytek ( z różnych kompletów) właścicielka pracowała 3 dni to naprawdę chapeau bas! 
To się nazywa wyczucie! 
Tak się buduje klimat :) !
Bo sami wiecie jak to jest z rodzinnymi wyjazdami...
Rodzinny wyjazd to odwieczny dylemat. Dokąd ? Ile ? Czy warto ?
Lokalizacja  Folwarku to wspaniała ucieczka od miejskiego zgiełku.
Spokój,cisza do tego piękny klimat - czego można chcieć więcej ?
Właśnie tego szukałam, chciałabym aby rodzinny wyjazd kojarzył się z resetem od codziennego życia, komfortem, 'nie połkniętym obiadem' a to wszystko wśród malowniczych krajobrazów jakie znajdziecie w Folwarku.
Miejsce komfortowe zimą i latem. Z nietuzinkową oprawą oraz relaksem.
Wspaniałe miejsce, wspaniała właścicielka i jej rodzina.

Czułam się jakbym była co najmniej u cioci na wsi. 
Rano czeka na Ciebie śniadanie a zaraz po śniadaniu już pyrka zupa na gazie i ten zapach roznosi się na podwórzu.
Tutaj serdecznie pozdrawiamy Jacka - jego piernik z konfiturami po nocach mi się śni :)
Po więcej kierujcie się tu -> FOLWARK BIELSKIE

A teraz niech mówią zdjęcia :)











































3 komentarze: