Pokazywanie postów oznaczonych etykietą jak mieć święty spokój. Pokaż wszystkie posty

Ryżobranie czyli matki opitolanie ;)

Ostatnio choruję na brak czasu.
Ciągle mam wrażenie że czegoś nie zrobiłam, czegoś nie odebrała, nie zapłaciłam a właśnie komuś winna ja ? ;)  i tak w kółko no co za rytm ranyyy . Matka oddychaj , oddychaj ! no tak to jest właśnie bo my matki to kobiety z motorkiem w swojej pięknej na cztery litery .. i jak tu żyć:)
A więc wykombinowałam, znalazłam sposoba na odpoczywanie i nie jest to moment kiedy dziecko śpi no bo wtedy to się sprząta, ogarnia dom i siebie, je w pospiechu by został czas na kawę i podgląda inaczej mówiąc paczy co wy mi smarujecie i czy tęsknicie tyci choć …
a więc kiedyś to matka Bola wspominałam o foli bąbelkowej iż umiliła jej życie . No u nas niestety dziecko większa frajdę miało jak matka naciskała na te pękające bąbelki a więc w piżdziet wszystko poprzebijałam i więcej foli nie ma ;)
No i pewnego to oto pięknego dnia szłam sobie zamyślona po supermarkecie ( tak , tak chodzę po sklepach w wielkim skupieniu z myślą czego tu jeszcze nie mam w koszyku – ostatnio widziała mnie Gizanka i potwierdzi jaka ze mnie zawierucha ;) – to tak przy okazji buźka .
No i jak tak sobie szłam, szłam i weszłam na dział sucharów chrupek kukurydzianych i innych i pacze a niżej leży on !! a dokładniej RYŻ PREPAROWANY biały lub kolorowy jak kto woli i pomyślałam: "matko jak ja dawno go w buzi nie miałam" i czym prędzej wjo do koszyka. Jego uwagę nie tylko przykuły moje oczy ale i Czorta Blankowego a więc jak tylko przyszłam do domu wsypałam jej troszkę do miseczki i powiedziałam: "proszę kochanie, masz mniam mniam" i się zaczęło... ja wcale nie byłam potrzebna . Otóż same smakowanie było długie i zastanawiające potem kolejny etap to wysypanie go na podłogę i te jej oczy mówiące ( o ile mogę ?) ale zaraz to znów do miseczki zbieranie a co trzeci szedł na konsumowanie i tak zbierała, wrzucała potem znów rozsypywała a przy tym wszystkim jadła z podłogi czy z miseczki ( u mnie wsio czyste, podłoga codziennie szorowana -w razie jakiegokolwiek zniesmaczenia)i tak jadła, rozsypywała, przekładała do rączki wkładała i trwało to jakieś dobre 40 minut a ja co?? No właśnie, wlampiona w nią i zahipnotyzowana siedziałam…i nie było odpoczywania ..
Ale pisze bo wy już wiecie co się dzieje, więc wykorzystajcie te chwile.. – powiedziała matka Blankowa


















Blankowy design:
Spodnie / legginsy a'la  jeansowe -H&M
polówka - H&M
narzutka - Baby Palace
opaska - 5-10-15