codzienność,

Karma

15:44:00 Ana B 30 Komentarze

Kiedyś Cyganka mi rzekła: "... wulkan dobrej energii w Tobie tkwi..Zdajesz sobie z tego sprawę?"
Oczywiście moja odpowiedź brzmiała : NIE ..
Jaki wulkan? jaka energia ?
Uznała, iż nieświadomie przyciągam to co dobre i podobno ta siła jest we Mnie tak potężna, że aż niebezpieczna... z tym niebezpieczna chyba przesadziła :)
Ile w tym prawdy ? nie wiem..:)
Jedno wiem - otaczają mnie dobrzy ludzie, oczywiście zdarzają się Ci "wspaniali" z tymi intencjami niekoniecznie dobrymi.. oni chcąc nie chcąc obumierają, redukują się sami z siebie.
Owa blogosfera w której teraz czytelniku jesteś, przynosi mi wspaniałe korzyści - a dokładniej dobrych ludzi zsyła, których najzwyczajniej w świecie bym nie spotkała gdyby nie blog :) Codziennie poznajesz kogoś nowego, codziennie przyglądasz się komuś. Z niektórymi pijesz wirtualną kawę a z innymi butlę wina . Moment kiedy możesz się spotkać jest najfajniejszy... przynosi obawy, pytania a potem chęć jeszcze jednego spotkania i jeszcze i jeszcze :)
Oczywiście czasem ta wirtualność przekłamie, dorobi swoje, ale to w kwestiach spornych bo w realnym życiu okazuje się, że osoba której wyrwałabyś włosy, to ta której szukałaś do wspólnego wieczornego wina ;)
Matko! mam wrażenie, że o tym winie coś za dużo:)

To był miły i smaczny czas dziewczyny z Ile d'Amour :)
Smaczny bo ja nie wiem czy słyszeliście o zielonych tostach - przepis ---> Tu

Fotorelacja













Podobne posty

30 komentarzy:

  1. Ale fajosko się Was ogląda wspólnie na zdjęciach :) Na szczęście blogosfera i coś dobrego niesie :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Ha! Chyba pierwszy raz widzę Blankę w samych rajtach biegającą (w sensie nie w leginsach, spodenkach etc.) I do tego taka rozczochrana :) no, no :) A tak poza tym, to Wy przed blogiem się nie znałyście... aha... :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. eeee bo nie zaglądasz na instagrama ;)

      Usuń
    2. ano nie zaglądam, ale dla pocieszenia powiem, ze do nikogo tam nie zagladam, więc nie czuj się pokrzywdzona ;)

      Usuń
  3. Pięknie i cudnie - ważne jest to, że są tacy ludzie, takie znajomości :-)

    OdpowiedzUsuń
  4. Ostatnie zdjęcie jest the best <3

    A te dziewczynki Nasze naprawdę wyglądają jakby od urodzenia się znały :) :*

    OdpowiedzUsuń
  5. Też lubię te blogowe znajomości spotykane w realu :)
    A dziewczynki super :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Ojejuu, ale sliczne te dziewczynki ! <3

    OdpowiedzUsuń
  7. Blanusia uwielbiam, Was :* dla mnie jestescie nr 1!

    OdpowiedzUsuń
  8. Uwielbaim Was dziewczyny, wpadnijcie do Wawy:)))))) plisssssssssssssssss

    OdpowiedzUsuń
  9. planujemy późną wiosną i to na dłużej :*:*

    OdpowiedzUsuń
  10. mamuska jakie masz przepiekne , przeurocze okulary <3 zakochałam sie !
    A dziewczynki wygladaja słodziutko, księżniczki dwie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. a dzięki kochana już stare jak świat - ale nie mam pomysłu na inne ;)

      Usuń
  11. oj matka Blankowa i znowu wino Ci w głowie :D heheh
    fajna wasza fotorelacja :) Widać, że fajnie się bawiłyście :) a tosty są pyszne spróbowałam przepis, więc z ręką na sercu mogę każdemu polecić :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ty wiesz o kim pisałam z tym winem ?:) :*

      Usuń
    2. no wiem, wiem :) przecież umówione jesteśmy na narodowym :)

      Usuń
  12. jak fajnie widzieć śliczne i wesołe mamusie :) oczywiście razem z pociechami :) Pozdrawiam kobietki :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Nie mogę oderwać oczu od tych ślicznych dziewczynek:)I nawet jedna kopka do wózka się zmieściła super!!!!!!!
    ameliatheloveofmylife.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. miło czytać takie komentarze :)

      Usuń