codzienność,

Babciowe Wakacje

12:07:00 Ana B 18 Komentarze

Babciowe wakacje dobiegły końca a nam zostały wspomnienia no i kilogramy...
Toczyć się nie musiałyśmy ale załamane dodatkowymi kg bierzemy się za trening z Ewa, no tak bierzemy bo wy nie wiecie ale Blanka uwielbia ćwiczyć z matką... a raczej jej przeszkadzać.
Niebawem plażowanie nie byle gdzie a my co? ;) no chciałabym zacząć ćwiczyć. chciałabym ale nie wiem jakoś mi nie po drodze, zaczynam i odpuszczam. Uwierzcie mi w tym kierunku dużo gadam - mało robię , ale jutro ....będzie futro i pewnie znów odpuszczę ;) też tak macie ? też w was siedzi ten leń który mówi : "potem, potem" a potem okazuje się że trzeba zrobić pranie, wyjść na spacer, zrobić obiad, poprasować i tak schodzi nam do wieczora a wieczorem zasiadam na kompa i mówię : "o matko miałam poćwiczyć,  za chwilkę" i co? schodzę z komputera, wtedy kiedy to ledwo na oczy widzę  - ledwo dochodząc do łózka.........
Ale to nie o moim ćwiczeniu miało być tylko Blankowych wakacjach, na których było mnóstwa jedzenia, chlupania, jedzenia, zabawy w piasku, jedzenia, gonitwy za Barym ( pies ) i znów jedzenia, jednym słowem dziecko zadowolone bo się wyganiało , wioskę pozwiedzało a do tego wszystkiego najadło się na zapas :)

Blankowa pocztówka z wakacji dla was / wczujcie się w klimat:)
  Klikamy na fotkę o oglądamy:)
 










 A tu Blanka goniąca za Barym , który nie za bardzo chciał się złapać ;)


Blankowy design :

opaska - H&M
sweter - F&F
spodnie - H&M
buty - F&F

Podobne posty

18 komentarzy:

  1. Śliczne zdjęcia wyszły ;) ja znów planuje zdjęcia w tym klimacie.. są naj ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Boskie foty:)

    Blaneczka jak zawsze urocza:)
    Przyłączam się do treningu z Ewą w celu zrzucenia powakacyjnych kilogramów:)

    OdpowiedzUsuń
  3. stylizacja super :) Takie klimaty najlepsze dla dziecka :) a do ćwiczeń - wiem mamo Blanki co czujesz , mam tak samo :) Choć nie mam zbędnych kg, chciałoby się wyrzeźbić ciało , ale gadaniem nic nie osiągnę :P Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  4. A to czarne to mini mini kotek ? Ślicznie !

    OdpowiedzUsuń
  5. Przepięknie Wam tam, Blanka, zdjęcia, cała stylówka przepiękne!

    Ja ćwiczyć nienawidzę, wolę posiedzieć z kawą i książką, więc zamiast zadręczać się "znowu nie poćwiczyłam..." dużo chodzę i teraz jeżdżę rowerem. Zamiast wsiadać do auta i jechać na zakupy, idę i wracam z obwieszonym wózkiem jak cygan.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. wszystko jasne cyganem to ja zawsze jestem jak wracam z zakupów i ten biedny wózek he sama się teraz uśmiałam jaki to musi być piękny widok :)

      Usuń
  6. Cudny sweterek Blankowy! <3 Pamiętaj - byle nie od poniedziałku, bo to nigdy się nie sprawdza:P

    OdpowiedzUsuń
  7. O jejciu! Jak świetnie ubrana! Przepiękny sweterek:)

    OdpowiedzUsuń
  8. ja ćwiczę dopiero 3 dzien z Ewcią, ale czuje się super :D
    robię Turbo Spalanko... i nie mogę się doczekać kolejnego dnia na kolejne ćwiczonka :D z resztą kochana... ty chudzinko, z czego chcesz tam chudnąć :P

    p.s. Blaneczka przepiękna :D zdjęcia cudne a ten sweterek... sceneria :) magiczna :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. kochana ja tylko bym chciała wyrzeźbić ciałko nic więcej ;)

      Usuń
  9. Z Ewą nie ćwiczyłam. Mam za to 3 miesięczny staż z Mel B :) Później zaczęłam się obijać :P Śliczne zdjęcia, kolorystyka bardzo wciąga :)

    OdpowiedzUsuń
  10. cudny zestaw! piękny prosty <3 zakochałam się w butach i sweterku :)
    pozdrawiamy

    OdpowiedzUsuń
  11. śliczne zdjęcia <3 sweterek genialny .

    OdpowiedzUsuń
  12. Ależ stylowa jest mała Blaneczka! :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Ślicza i urocza :) świetna opaska. Pozdrawiam i zapraszam do nas.

    OdpowiedzUsuń
  14. sweter mistrzostwo! Sama taki chętnie ponoszę!
    W ogóle przeuroczy maluch!
    My też niedługo do babci, jest szansa, że odpocznę ;)
    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  15. Blania, Ty piękniutka modeleczko :* a teren mi znany ;) Jarkowo i te klimaty.. ;)

    OdpowiedzUsuń