codzienność,

Wyznanie Matki

01:07:00 Ana B 45 Komentarze

Otóż muszę się do czegoś przyznać.

A może najpierw zadam Wam pytanie ?
Śpicie ze swoimi dziećmi ?

Bo ja tak.
Zapewne nie jedna z Was rzuciła bluzgiem pod nosem, uniosła się krytyką czy przewróciła oczami.
Bo jak to z dzieckiem ? I jeszcze z tak dużym ??

Mało tego, śpimy w trójkę.

Jeśli jeszcze bardziej kogoś zdenerwowałam lub spowodowałam kierunek x po prawej, górnej stronie - to bardzo mi przykro albo nie, co ja w ogóle piszę.
Przecież z racją jest jak z dupą każdy ma swoją.

Uwielbiam tak spać. Wcale mi to nie przeszkadza.
Uwielbiam jej zapach, oddech. 
Uwielbiam te nasze poranki jak z reklamy.
Uwielbiam ten widok. Te nasze uśmiechy, chichoty czy inne wygłupy poranne.
Czasem z Tatuśkiem kładziemy się w półmroku, łapiemy za ręce, stykamy nogami ( Blanka oczywiście w środku) i podziwiamy Czorta, wzdychając jak to nam się udał :) 
Co wieczór kładąc się spać czuję się jakoś tak bezpiecznie.
Spoglądam na nich i dziękuję Bogu, że spadli mi z nieba.

Oczywiście, że są noce, kiedy to zdarza mi się dostać z łokcia, ale nie frustruję się tym jakoś specjalnie.
To jedna z wielu rzeczy a nawet nieodłączny element wspomnienia Matki.
Spanie z dzieckiem nie spowodowało w naszym życiu żadnych zaburzeń.
Nasza intymność z Tatuśkiem - nie kuleje, tak już wyprzedzę Wasze myśli - jest na wspaniałym poziomie :)
Po prostu oboje lubimy, kiedy to Czort jest obok.
I mimo, iż kącik Blankowy blisko - łóżeczko, piękna pościel i misie, to i tak nocne spanie jest w naszym łożu.
Wiem, że przyjdzie dzień, czas, kiedy to dziecko wyrośnie z tego, ale nie skracam jej dzieciństwa na siłę, bo tak powinno być...
Nigdy nie miałam ciśnienia na nocnikowanie, odsmoczkowanie czy inne tego typu.
Nie bawię się w rywalizację - staram się robić to , co uważam za słuszne.
Żeby nie było, że jestem tak idealna to powiem, że najnormalniej w życiu popełniam błędy.
Nie raz pluję sobie w brodę bo przecież nie tak miało być, bo przecież miałam być konsekwentna
aj bullshit - tak już musi być.

Jest 24.05 idę spać.
Zapewne, kiedy wdrapię się na łózko i ułożę na mojej miejscówce - pocałuję Czorta prosto w jej soczyste usteczka - i wiecie co ?
Ona, wtedy delikatnie przymruży oczka a jej kąciki uniosą się do góry - po prostu się uśmiechnie  !
<3 <3 <3 I love it !!!







Spodenki - Tittot
koszulka - Pepco
Lampka Królik - Tiger





45 komentarze:

biżuteria,

Czy Twoje dziecko jest pewne siebie ?

11:30:00 Ana B 19 Komentarze

W dzieciństwie często wymagano ode mnie pokorności - sam nie wiem czy dobrze.
To kłóci się z moja pewnością siebie, którą wbrew pozorom łatwo zachwiać.
Dobrze byłoby gdyby Czort przejął pewność siebie po Tatuśku.
Kto wie, może właśnie tym mi zaimponował :)
Pewność siebie powiązana jest z naszą samooceną a nasza samoocena wiąże się z życiem towarzyskim. Jeśli nasza samoocena jest wysoka wzrasta pewność siebie a wtedy łatwo zdobywamy kontakty czujemy się szczęśliwi oraz spokojni psychicznie.

Jak moim zdaniem kształcić pewność siebie u dziecka ?
Otóż, czytajcie :D

1. Zaczynamy od siebie.
Niestety musimy zacząć od siebie, musimy pokonać lęk. Brak pewności siebie czy niska samoocena jest nabyta po nikim jej nie odziedziczyliśmy. Zatem bierzemy kartkę długopis i piszemy sobie na karteczkach co chcemy zmienić np. od dziś, nic nie robię wbrew sobie - to przecież nie znaczy, że jestem nie miła.
To Ty jesteś pierwszym nauczycielem Twojego dziecka !

2.Pozytywne emocje
Chwal, nagradzaj, uśmiechaj się, kochaj, podziwiaj, zachęcaj, ufaj - pokazuj pozytywne emocje :)
Obdaruj dobrym i prostym czynem codziennie - i pokaż jaka jest z tego wielka radość.

3. Szanuj
Szanuj wybory dziecka - jeśli lubi spodenki, niech je nosi.
Nie neguj, nie wyśmiewaj wyborów ( uśmiechnij się w duszy, jeśli rzeczywiście wydaje Ci się to zabawne)
Wolisz rzeczy piękne, hand -made ? - a Twoje dziecko lalki plastik-fantastik ? niech tak zostanie :)

4.Wspieraj
Stawaj w obronie swojego dziecka - nie mówię ZAWSZE.
Jednak daj mu wsparcie, pewność, że może na Ciebie liczyć.
W konfliktowej sytuacji wysłuchaj - to, że zawsze Twoje dziecko należało do łobuzów i zazwyczaj zaczynało jakieś przepychanki o miśka czy lalkę - nie znaczy, że i tym razem zawiniło.

5. Pozwól na własne zdanie
Nie baw się w adwokata, jeśli Twoje dziecko potrafi się wypowiedzieć a chociażby powiedzieć czego chce a czego nie - pozwól na to.
Np. w sytuacjach, kiedy Twoje dziecko zostało obsypane z premedytacja piaskiem czy zabrano mu zabawkę - daj się mu wypowiedzieć. Nawet jeśli miałaby powiedzieć only : 'nu, nu,' czy 'nie wolno'.
Nie bagatelizuj sprawy słowami : 'nic się nie stało'  - Twoje dziecko poczuło inaczej.

Właśnie to wszystko postaram się wprowadzić w życie - ciekawa jestem jakie Wy macie pomysły ?

Poniżej jesienna fotorelacja a w roli głównej ENCE-PENCE <- KLIK
Znacie tą unikatowa biżuterię?
Niepowtarzalna i wyjątkowa - dla Matki i córki
Klasyczna a w tym wszystkim nowoczesna - Czort jak Matka sroką biżuteryjną jest :)
Chyba nie muszę Wam pisać jak zaświeciły się jej oczy - jak zobaczyła przesyłkę ?:)














Blankowa stylówka:
czapka - Czesiosiuch
komin - Poolka Look
płaszczyk - Next
bransoletka - Ence-Pence
sukienka - Next
rajstopy - Pepco
buty - Cool Club

19 komentarze:

chocolissimo,

Strasznie słodkie Halloween !

01:35:00 Ana B 10 Komentarze

Cukierek albo psikus !
Co roku gromada dzieciaków puka do naszych drzwi i wykrzykują te słowa.
Przyznam, że z racji ograniczeń słodyczy w naszym domu - tzn. nie kupuję bo zjem :) łakoci u Nas mało.
Dwa lata z rzędu mogliby robić nam psikusów a psikusów.
Co prawda w tamtym roku zrobiłam specjalnie ciastka - tylko czy było na nie 'branie' ?:)

Dlatego w tym roku żadna wiedźma, kościotrup czy inne zombi Nas nie zaskoczyło.
Matka się przygotowała, to nic, że większość pożarła Rada Domu z Czortem na czele - dla innych też starczyło:)
Jeśli nie zapukałeś do mych drzwi nie wiesz o czym piszę :)
Bo Ci co dostali - mieli taką możliwość- zapewne poczuli ten smak i obawiam się, że będą chcieli jeszcze ! OMG !
Mowa oczywiście o słodkościach od Chocolissimo
Smakowe czekoladki, pralinki, wybuchowe nietoperze czy nugatowe dynie to tylko kilka produktów z ich oferty.
Ktoś kiedyś stwierdził, że Halloween musi być straszne - u Nas było bardzooo strasznie i do tego bardzooo słodko :)
Oto Wiedźma Czortowa w strasznym wydaniu z potwornie smacznymi łakociami :)










Koniecznie odwiedźcie stronę Chocolissimo <- klik 
Znajdziecie tam czekoladki wszelakie, na każdą okazję od ślubnych, rocznicowych po świąteczne czy urodzinowe. Dla osób lubiących prezenty personalizowane tez się coś znajdzie - zatem zobaczcie sami :)

10 komentarze: