babcia,

Bóg nie mógł być wszędzie, więc stworzył babcie ... O Babciach i dziadkach tak tyci

01:19:00 Ana B 20 Komentarze

Pamiętam dobrze ten babciny głos..
i te słowa : "Miała Babcia kurkę, kurkę - złotopiórkę.."
wtedy mój śmiech pamiętam... chichot i biegnąca a za mną babcia z łyżką zupy
Pamiętam jak to w szafie, w skórzanej torebce, trzymała drobniaki i tak za każdym razem kiedy się zjawiłam, wyciągała i mówiła : To na cukierki, schowaj by dziadek nie widział :)
Pamiętam pyszny pleśniak robiony tylko na okazje lub frytki takie jasne, nie spalone ( jak to inni mówili - prawie jak surowe! ;). Ten zapach pamiętam taki... dziadkowy, wynurzający się z każdej poduchy czy starej szafy... Pamiętam też dziadka ogrodnika, chodzącego kierownika ruchy działkowego i mówiącego co można a co nie ;) i te jego słowa: "Co jest niejadek ?" No i nikt drobniej nie pokroi warzyw na sałatkę warzywną niż on sam ! :)
Pamiętam wakacje na wsi, smak szynki świeżo uwędzonej, ciepłe mleko, orzechy z drzewa i babcię karmiącą kury. Pamiętam mnogość słowa " Gadziny" o tak ! To te kaczki, kury które uciekały :) A o Dziadka Henia, pamiętam walki z kuzynkami bo kto lepiej niż ona sam "patataj" na kolanach robił?
Wspaniałe wspomnienia, budujące całą mnie .. mą wrażliwość, siłę i optymizm

Chciałabym rzec, nikt nie miał lepiej !
Nie oczekujcie ode mnie obiektywizmu ;)

Chciałabym, żeby kiedyś powiedziała tak Blanka ! Przyglądam się jej i wypatruję elementy, które uwielbia - jesteśmy na etapie u babci to najlepsze mielone i inne pyszności, u babci to mogę wszystko - nawet żelki o godzinie 20.00 jak się uprę. Wygłupy , zabawa w chowanego czy w "pieska Bobka" to najlepiej z babcią a dziadki to Ci fajni goście z kującą brodą :)
To taka skrojona wersja moja - jestem pewna, że o wiele bogatsza jest ta prawdziwa Czortowa :)


















Design Blankowy:
czapka - nagroda od Świat Karinki
kurtka - Endo
spodnie - h&m
buty - no name
sweter - Reserved
kokardka -  Reserved

20 komentarze:

codzienność,

21stycznia taki zwykły dzień :)

01:12:00 Ana B 14 Komentarze

Nie każdy post fantastyczny być musi..
Bo to czym się dzielę z Wami tutaj to nasze chwile i uwierzcie nie zawsze fantastyczne, lukrowe, kolorowe, nie zawsze tęczą otoczeni wirujemy, ale to zapewne każdy rodzic wie :)
Często słyszę..." ale ta wasza Blanka jest słodziutkaa... - owszem słodziutka , jednak kiedy puści wodze fantazji i zacznie malować świecowymi kredkami po telewizorze - to wcale słodka nam się nie wydaje;)
Kiedy to chcesz zjeść jak człowiek tak normalnie - nie połykać  ( jak to w wspaniały sposób ujęła jedna matka , kieruj się tu -> Słowa Święte !) no to właśnie wtedy ani tyci, tyci w niej słodkości ;) lub kiedy spieszysz się do wyjścia ( jest zima!), nakładasz jej body, bluzkę, rajstopki, skarpetki, spodnie, kurtkę, szalik, rękawiczki, czapkę i tak cała mokra, zasapana, cieszysz się, że to już koniec, łapiesz za klamkę i nagle słyszysz  "kupaaaa"   to o słodkości tej "osóbki" nawet nie śmiesz myśleć ;)
Lecz kiedy to po ciężkim dniu - wymęczona, nie nadająca się na spotkanie z kimkolwiek, w dresach wyciągniętych po krok i bluzce klejącej się od żelek zasypiam koło niej - wiem, że warto!
Tak leżę, czuję jej zapach - celebruję się ciszą z uśmiechem zamykam oczy i odpływam. Czuję, że gdzieś jestem, nie wiem gdzie, ale jest wspaniale ! Napawa mnie spokój, który do góry mnie unosi... myślę CHWILO TRW..
No właśnie nie zdążyłam pomyśleć.. obudził mnie cios - dokładniej kopniak w żebra.. podnoszę głowę, patrzę Blanka - lunatyk patrzy mi głęboko w moje to ledwo otwarte oczy i mówi " też kocham mama " :) po czym kładzie się dalej spać...
To ogromne wyróżnienie - do tej pory jedyne co mówiła przez sen, tfu, tfu krzyczała to "miniu" czyt. ŻELKI :)

Zdjęcia to fotorelacja z #WOŚP








design Blankowy:

czapka - Reserved
szalik - mój :) z Stradivarius
kamizelka - h&m
kurtka - early days
spodnie - Hobibobi
kalosze - Kidorable
rękawiczki - h&m

14 komentarze:

codziennosć,

Gusta, guściki

02:16:00 Ana B 33 Komentarze

Gusta, guściki, kolor różowy, wąsy czy miętowe buciki..
Tak mnie naszło.. bo często o tych gustach mowa mimo, iż mówi się - że to właśnie o nich się nie dyskutuje.

Kiedy to wrócę do czasów ciąży, wyprawki to pamiętam różowy kocyk, pościel i pełna różu suszarka z ubrankami :) No tak, bo jak inaczej zaakcentować, że dziewczynka to dziewczynka ?:)
Mały kwiatek na niebieskiej, bawełnianej czapeczce mało zauważalny.
Starszyzna czy też nie, ze spokojem może rzec " ale śliczny chłopiec !"
Teraz pytanie czy mi to "wisi"?
Otóż wisiało i to długi czas, ale potem zaczęło irytować, irytować...
Czas leci, moda się zmienia, Blanka starsza i jakoś tak unikałam różu.... choć nigdy przesadnie go nie używałam, ( tak myślę :)) bo mój ulubiony róż to taki pudrowy, pastelowy, blady.. ale moment na siwy przyszedł o ! i co zrobisz? :) Czasy się zmieniają a moda nas ciągnie za sobą. Oczywiście nie pcham się w wszystko co modne a kompletnie nam nie pasujące, ale jednak moda kreuje nasz gust i każdy jakiś, takowy swój ma lub ..
są sytuacje, kiedy go kompletnie nie ma - bo słowo bezguście "samo się nie wystrugało"...
No i tak przechodząc do meritum ...
Ktoś lubi Świnkę Peppę, ktoś Kota Prota a inni Kubusia Puchatka
Modne były motywy Księżniczek, Little Pony lub Hello Kitty
Był czas na paski, kropki a teraz na wąsy :) (choć i ich koniec lada moment)

Dyskutując o gustach , często bronimy się własnym zdaniem bo to wolność słowa przecież jest .. no jest!
Tylko ja bardziej zainteresowana tymi, co wyrażać swe zdanie lubią nagminnie i z obserwacji mych śmiem stwierdzić, iż możliwe jest to, że to żadne wyrażenie zdanie swojego a chęć zwrócenia uwagi na siebie.
Takie osoby zwane pijawkami czekają tylko , kiedy to można rzucić się w wir.
Nawet nie pytane - odpowiadają...   Brzmi jak paradoks prawda?
A zapytane - nie potrafią pochwalić się dyplomacją, bo przecież jak ktoś pyta to szczerze odpowiada, w słowach nie przebiera.. ( ee przepraszam "gówno prawda" o szczerość tu wcale nie chodzi )
Tylko prawdziwi mężczyźni wiedzą jak to z  babami jest ..
Niby chcę, ale jednak nie bardzo..

I teraz uwaga Moi Drodzy
Wyznianie!
Ćwiczę, pozbywam się nadmiaru tej wady ( bo to wada wrodzona każdej kobiety - u jednych mniej, u innych bardziej)
Próbuję być neutralna, przechodzę obok jałowych dyskusji,
Wprowadzam w życie te zasady i postaram się nauczyć Czorta
Bo uwierzcie - łatwiej z tym żyć!
Panie, jeśli zobaczysz me zachwianie i zły krok rzuć piorunem !


Podsumowując :
Bo jak to mówią najstarsi Indianie...
Z gustami , guścikami, własnym zdaniem i z racją jest jak z dupą - każdy ma swoją!








design Blankowy
czapka - Cropp
nauszniki - no name
szalik - Stradivarius
kombinezon - Smyk
Buty - h&m



33 komentarze:

50 twarzy,

50 twarzy Czorta

23:29:00 Ana B 19 Komentarze

Jeśli kiedykolwiek zastanawiałeś się Drogi Czytelniku - 'Dlaczego Blanka to Czort a Czort to Czort ?'
To już Ci tłumaczę ..
Otóż kiedyś pewne dziewczę rzekło : " Ale ty Matko Blankowa jesteś pełna optymizmu, nigdy nic złego nie powiesz o Czorcie ..
Hyhy , więc odpowiadam tak :
"Jak ? Kiedy..?
Za co mam się na nią złościć ?
Za to, że nie rozumie, że zupę lepiej je się łyżką niż rączkami ?
Za to, że krzyczy, kiedy chce zwrócić na siebie uwagę ?
Za to, że nie je, kiedy faktycznie głodna nie jest?
Toć to małe dziecko... takie mało rozumne...
ale powoli Kochany, Drogi Czytelniku,
zanim twoje myśli uczynią to co moją rolą - nie wychodź w przód...
Przechodzę do sedna.
Ja nie zwariowałam - ja normalna Matka jestem.
Oczywiście, że są chwile - kiedy to liczenie do 10 nie pomaga,
kiedy to sekundy, minuty odliczam do przyjścia Tatuśka Blankowego
A kiedy tylko "wolne mam od dziecka" - skaczę z radości jakbym co najmniej wygrała w totka :)
Serio, tak jest sąsiadki mogą to potwierdzić... hyhy i inne grzeszne me uczynki ;) ( sama nie wiem czy dobrze, że to piszę ;) )

Bo Blanka nie ot tak - Czortem nazwana - mimo słodkiej minki, malusie rogi wychodzą :)
Wspaniała aktorka, kokietka, symulantka wszelkich kaszli i zachłyśnięć a do tego wszystkiego, wcale nie taka mało rozumna. Pewne rzeczy robi specjalnie, rzec mogłabym z premedytacją i dodatkowo zapamiętuje wszystkie szczegóły. Szybko się uczy, pochłania złe nawyki a przy tym umie się wspaniale obronić...np. potrafi wejść na stół  (1,5 metra) i sobie na nim usiąść ale jak zobaczy mamę - to krzyżuje szybko nogi by mama zobaczyła jak to córka siada "po turecku" - no przecież zawsze ją o to proszę, wiec jak mogę na nią nakrzyczeć ? :) . Mogłaby tańczyć dniami i nocami i do tego mogłaby śpiewać jeśli oczywiście będziesz jej po 50-tym razie tej samej zwrotki bił/a brawo...Od paru miesięcy rozwinęła się językowo - wspaniale mówi, łączy słowa, nawet wychodzą jej zdania, do tego powtarza każde słowo i w znakomity sposób je wykorzystuje tak , że mi " cycki opadają ..."
Oto nasza rozmowa przed kąpielą :
B: Ooooo Nianka ( czyt. Blanka ) golaś, oooo cycki
Źuzia ma cycki, Tatuś ma cycki,
Mama? ( patrzy na mnie ..)
Nie ma ... (chwila ciszy i te moje zdziwienie)
Kuuupimy ;)
Tak, że ten..
Cycki mi opadły.. :)

Oto Ona i jej 9 twarzy, reszta kiedyś indziej ;)










design Blankowy:
opaska - Pepco
kołnierzyk - Zlepka.com
bluzeczka - h&m

19 komentarze:

Blaneczkowo w pigułce,

W pigułce 2013 ! :)

00:42:00 Ana B 13 Komentarze

Krótko, zwięźle i na temat...
To co nas rozkochało w sobie , zatrzymało, w pamięci utkwiło..
To czym się dzielimy z wami :)

2014 please be good !

video



13 komentarze: